Ile naprawdę waży Ewa Chodakowska? Trenerka odpowiada hejterom: "To nie jest choroba"

2026-01-22 14:00

Ewa Chodakowska od lat inspiruje miliony Polek do ruchu i dbania o zdrowie, ale wraz z popularnością przyszła także fala komentarzy dotyczących jej wyglądu. Ostatnio trenerka postanowiła uciąć spekulacje i wprost zdradziła, ile waży oraz w jakiej jest formie.

Ewa Chodakowska to dziś nie tylko trenerka fitness, ale także jedna z najbardziej wpływowych postaci polskiego rynku wellness. Od czasów kultowego "Skalpela" jej marka rozrosła się do imponującego imperium obejmującego programy treningowe, dietetykę, produkty lifestyle’owe i działalność motywacyjną. Sukces zawodowy nie sprawił jednak, że zniknęły komentarze podważające jej wygląd i sylwetkę.

Zobacz także: Ewa Chodakowska powiększyła biust. Tak to wygląda w praktyce. Na tych zdjęciach widać doskonale

43-latka regularnie mierzy się z krytyką, która – zamiast dotyczyć jej kompetencji – koncentruje się na ciele. Sama zainteresowana nie ukrywa, że takie opinie potrafią być brutalne, choć jednocześnie podkreśla, że nie one definiują jej wartość.

Jak dobrze, że to nie uroda świadczy o mojej wartości. Inaczej, po tych wszystkich "komplementach", zamknęłabym się w klinice chirurgii plastycznej i wyszłabym z niej pewnie po miesiącu już jako inna osoba. Ludziom ładniejszym jest, owszem, łatwiej w życiu. Ale to nie jedyny wyznacznik życia

– pisała wcześniej Ewa Chodakowska na Instagramie.

Ile waży Ewa Chodakowska?

Najnowszy wpis trenerki na Facebooku był reakcją na falę hejterskich komentarzy, w których zarzucano jej wychudzenie, a nawet chorobę. Ewa Chodakowska zdecydowała się nie tylko odnieść do tych słów, ale też jasno przedstawić fakty dotyczące swojego zdrowia i sylwetki.

Jadowite słowa w social mediach nie mają granic… muszę: Ciekawa jestem co na celu ma pani Ewa B., która pisze w swoim komentarzu pod moim wczorajszym postem: ‘Matko boska co to za szkaradztwo sama skóra i kości, w głowie się popieprzyło’. Pani W. Jadwiga: ‘Typowa anoreksja’. (...) Pozwól więc, że uporządkuję fakty. To nie jest fotoszop. To nie jest ‘wciągnięty brzuch’. To nie jest choroba. To nie jest ‘szkaradztwo’. To jest efekt lat treningu, dyscypliny i świadomej pracy z ciałem. Ważę 55 kg, przy wzroście 168 cm. Mam 17% tkanki tłuszczowej. W biodrach 92 cm czystego mięśnia. Nie będę za to przepraszać. A! Regularnie mam okres i nie mam problemów z hormonami

- napisała Chodakowska w sieci.

W dalszej części wpisu Ewa Chodakowska odniosła się szerzej do pojęcia ciałopozytywności. Zwróciła uwagę, że akceptacja nie powinna działać wybiórczo i obejmować wyłącznie określone typy sylwetek.

Akceptacja działa w każdą stronę – także wobec kobiet szczupłych, silnych i atletycznych. Nie szukam podziwu. Nie trzeba mnie naśladować. Ale obrażanie mnie, ocenianie i odczłowieczanie nie jest opinią. Jest przemocą.

- grzmiała w sieci.

Super Express Google News
Ewa Chodakowska chciała zainspirować, a wywołała burzę! W komentarzach ostra krytyka
Sonda
Ewa Chodakowska czy Anna Lewandowska?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki