W drugim odcinku na parkiecie "Tańca z Gwiazdami" pojawiły się nie tylko emocje i efektowne choreografie, ale też bardzo osobiste wyznania. Jedno z nich należało do Izabelli Miko. Aktorka zdobyła się na szczerość i opowiedziała o trudnym temacie, z którym zmaga się od lat - problemach z płodnością. Gwiazda przyznała, że marzy o macierzyństwie, ale lekarze przekazali jej bardzo trudną diagnozę. Podczas badań okazało się, że jej rezerwa jajnikowa jest bardzo niska. Jak wyznała przed laty, jej poziom AMH wynosił zaledwie 0,2, co według lekarzy oznacza poważne problemy z zajściem w ciążę. Aktorka nie kryła, że ta informacja była dla niej ogromnym wstrząsem.
Miko postanowiła jednak walczyć o swoją przyszłość. Zdecydowała się na trudną procedurę zamrażania komórek jajowych. Jak sama wyznała, był to jeden z najcięższych okresów w jej życiu. Przez kilka miesięcy przechodziła intensywne leczenie hormonalne i zrobiła sobie aż 200 zastrzyków w brzuch.
Zobacz także: Najstarsza w historii "Tańca z Gwiazdami" i bez kompleksów! Potocka mówi nam, dlaczego przyszła do show
Iza Miko płakała w "Tańcu z Gwiazdami". Marzy o dziecku
Aktorka podkreśla, że mówi o tym głośno, bo wciąż jest to temat tabu. Jej zdaniem wiele kobiet wstydzi się przyznać do problemów z zajściem w ciążę, choć to często zwykła kwestia zdrowotna. Miko chce, by inne kobiety wiedziały, że nie są z tym same i że warto się badać.
Dowiedziałam się osiem lat temu o swojej niepłodności, ale uwzięłam się i po sześciu miesiącach i dwustu zastrzykach, jakie musiałam sobie zrobić, byłam w stanie zamrozić jajeczka. One sobie czekają i mam nadzieję, że będzie mi dane być matką. Jest mi trudno o tym mówić, bo to jest coś, czego tak bardzo chcę, a to jest tak bardzo daleko. Tego się boję, tego czasu, który ucieka. Dla mnie to będzie ogromny cud, jeśli się to wydarzy - wyznała Iza Miko w nagraniu, które zobaczyli widzowie show.
Szczere wyznanie gwiazdy poruszyło widzów programu. Na parkiecie "Tańca z Gwiazdami" 45-letnia Iza pokazuje nie tylko umiejętności, ale także siłę i wrażliwość jednocześnie, a jej historia przypomina, że za uśmiechem celebrytów często kryją się bardzo osobiste dramaty.
Taneczny partner Miko niedawno został ojcem
Tancerz Albert Kosiński został ojcem na początku lutego. Jego partnerka, a konkretnie narzeczona – aktorka Olga Frycz – urodziła syna 6 lutego 2026 roku. Chłopiec otrzymał imię Jan, a szczęśliwi rodzice ogłosili radosną nowinę w mediach społecznościowych, pisząc, że "ich serca są pełne".
Dla Kosińskiego to pierwsze dziecko, a Frycz została mamą po raz trzeci. Mimo narodzin synka tancerz intensywnie przygotowuje się do występów w "Tańcu z Gwiazdami".
Zobacz także: Rafał Maserak wyjawił, kto wygra "TzG"? Takie cuda przed drugim odcinkiem!
Zobacz więcej zdjęć. Olga Frycz dopiero co urodziła, a już buduje dom!