Spis treści
Związek Joanny Opozdy i Antoniego Królikowskiego
Związek Joanny Opozdy i Antoniego Królikowskiego był jednym z najbardziej burzliwych i medialnych tematów w polskim show-biznesie. Para zaczęła spotykać się w 2020 roku, jednak po kilku miesiącach doszło do głośnego rozstania. Niedługo później aktorzy wrócili do siebie i niespodziewanie w sierpniu 2021 roku wzięli ślub w Warszawie. Chwilę potem ogłosili, że spodziewają się dziecka.
Kryzys nastąpił jeszcze przed narodzinami syna, Vincenta, który przyszedł na świat w lutym 2022 roku. Media ujawniły, że Królikowski porzucił ciężarną żonę dla innej kobiety, co zapoczątkowało wieloletni, publiczny konflikt. Małżonkowie przez długi czas wymieniali wzajemne oskarżenia w mediach społecznościowych, a sprawa dotyczyła m.in. płacenia alimentów. Rodzina Antka zarzucała kobiecie, że nie pozwala im na kontakt z małym Vincentem. Joanna odrzucała te zarzuty i wprost zaznaczała, iż nie ma z tym problemu.
Rozwód Joanny Opozdy i Antoniego Królikowskiego. Znamy szczegóły
Już jakiś czas temu pisaliśmy na "Super Expressie", że trwa rozprawa rozwodowa między Antonim Królikowskim a Joanną Opozdą. Aktorka ogłosiła dokładnie 9 lipca 2026 roku, że to już koniec i oficjalnie jest wolna.
- Po czterech latach nieustannej walki, szarpaniny, ogromnego bólu oraz kosztów emocjonalnych i finansowych w końcu nadszedł ten dzień. Przez te lata przyszło mi mierzyć się nie tylko z batalią sądową, ale również z publicznym ocenianiem, zarzutami, że to ja ponoszę winę za rozpad małżeństwa, oraz z czytaniem wielu krzywdzących publikacji i komentarzy na swój temat. To był niezwykle trudny czas, który odcisnął piętno na mnie i moich najbliższych. Nie potrafię opisać ulgi, jaką dziś czuję. Płaczę ze szczęścia, bo ten niezwykle trudny rozdział mojego życia dobiegł końca. Chcę już zostawić go za sobą i iść przez życie w spokoju, nie wracając do tego, co było. Sąd wyrokiem z dnia 7 lipca 2026 r. orzekł rozwód z wyłącznej winy Antoniego Królikowskiego - napisała Joanna Opozda.
Jednocześnie zaznaczyła, że sąd pozbawił Antoniego Królikowskiego władzy rodzicielskiej nad małym Vincentem, powierzając wykonywanie władzy rodzicielskiej Joannie.
- Jednocześnie chcę jasno powiedzieć, że wyrok nie zamyka drogi do kontaktu ojca z dzieckiem. Na nasz wniosek sąd szczegółowo uregulował zasady kontaktów ojca z dzieckiem. Mogą one odbywać się dopiero po ukończeniu przez Antoniego Królikowskiego warsztatów kompetencji wychowawczych oraz wyłącznie w obecności psychologa, na warunkach określonych przez sąd. Wierzę, że każda relacja rodzica z dzieckiem powinna opierać się przede wszystkim na odpowiedzialności, zaangażowaniu i dobru dziecka - napisała Opozda.
Kobieta wprost powiedziała, że po 4 latach walki była już tym wszystkim zmęczona, na szczęścia została wysłuchana, a dobro jej dziecka postawiono na pierwszym planie.