Krzysztof Rutkowski nie oszczędza na księdzu. Ile wkłada do koperty?

2026-01-17 6:10

Styczeń to miesiąc, kiedy w całej Polsce odbywają się wizyty duszpasterskie w domach wiernych. Jak się okazuje, Krzysztof Rutkowski w swoim lokum zawsze chętnie przyjmuje księży wędrujących po kolędzie. Teraz wyznał, co myśli o wizytach duchownych u parafian. No i co kopertą? Ile wypada w nią włożyć?

Super Express Google News

Krzysztof Rutkowski nie ukrywa, że jest wyjątkowo religijny. Otwarcie mówi o tym, że wiara w Boga jest dla niego bardzo ważna. Podobno Bóg i Maryja dają mu siłę do działania, a detektyw nawet śpi z różańcem. Nic więc dziwnego, że w przypadku Rutkowskiego nie ma mowy o ominięciu corocznej wizyty duszpasterskiej. Detektyw chętnie wita w swoim domu księży, którzy odwiedzają parafian.

Jest dla nich szczodry? Z niektórymi duchownymi nawet się przyjaźni.

Zobacz także: Krzysztof Rutkowski ściska nagi biust małżonki! Bardzo odważne zdjęcie trafiło do sieci. Nie bez powodu

Rutkowski jest bardzo wierzącym katolikiem

Wejście Krzysztofa Rutkowskiego do jednego z kościołów z liczną uzbrojoną ochroną w 2024 r. odbiło się w mediach szerokim echem. Detektyw niedługo później tłumaczył się z tego niespotykanego pomysłu, zazwyczaj bowiem wierni nie pojawiają się w domu bożym z bronią. A jednak detektyw, któremu Bóg pomaga mu na co dzień w rozwiązywaniu problemów,  twierdzi, że jedno drugiemu nie szkodzi.

Zostałem zaproszony wraz z moimi ludźmi przez księdza profesora Jacka Stasiaka, który jest właścicielem kościoła w Aleksandrowie Łódzkim. On, jako gospodarz i właściciel, życzył sobie, żeby ekipa Rutkowski Patrol weszła z bronią. Moi ludzie pokazali się w takim wydaniu, jakim jeżdżą na akcje. Jak mieli wyglądać ludzie, którzy przyjechali wozami szturmowymi i bojowymi? Przecież nie w garniturach ani nie w dresach, tylko w odpowiednim stroju i uzbrojeniu. Byli w swoich strojach służbowych, umundurowani, z pełnym wyposażeniem, bo tak wypadało i tak sobie życzył jego ekscelencja ksiądz profesor Jacek Stasiak. Weszliśmy do kościoła, który zaznaczam, nie jest własnością kurii, ale jest własnością prywatnej osoby - opowiadał Rutkowski w rozmowie z "Super Expressem".

W tym samym roku zabrał do kościoła 17 swoich aut, a ksiądz je poświęcił.

Zobacz także: Półnadzy Rutkowscy w jacuzzi pod Tatrami! Wiemy, że na to czekaliście

Rutkowski o kolędowaniu. Co z kopertą?

Detektyw, uchodzący za przyjaciela księży, w niedawnej rozmowie z Faktem opowiedział o swoim podejściu do duchowieństwa oraz wizyt księży w jego domu. Wyznał, że zawsze wita ich z otwartymi ramionami... jak każdego, kto chce się z nim spotkać i porozmawiać, również o tym, co dzieje się w Polsce i poza granicami:

Oczywiście, że przyjmuję księdza po kolędzie. Księża są moimi przyjaciółmi (...) Moje drzwi dla każdego księdza, dla każdego wędrowca, dla każdego człowieka, który potrzebuje ze mną porozmawiać i potrzebuje mojej pomocy, są otwarte. (...) Wizyta księdza to nie tylko jest rozmowa duszpasterza. Wizyta duszpasterska to jest również rozmowa na temat tego, co dzieje się dzisiaj nie tylko w naszym kraju, ale również na świecie. I sądzę, że księża mają również swój punkt widzenia. Jestem absolutnie antyklerykalny. Jestem zdroworozsądkowym człowiekiem.

Zobacz także: Krzysztof Rutkowski sprawił sobie nowy uśmiech! Teraz dosłownie świeci dolarami!

Nie mógł nie wspomnieć o ważnym elemencie każdego kolędowania - kopercie z pieniężnym wsparciem dla Kościoła. Według Rutkowskiego powinno się na cel przeznaczyć przynajmniej 500 zł, a jeśli kogoś stać to nawet i 1 tys. zł.

Kościół potrzebuje wsparcia, ponieważ nie jest opodatkowany. Każdy daje według swojego uznania i myślę, że jeżeli ksiądz przychodzi raz w roku po kolędzie i zostaną zawarte widełki, widełki pomiędzy 500 a 1000, nikomu krzywda się nie stanie. Jeżeli nawet taką kwotę księdzu przekaże. (...) Uważam, że kwota pomiędzy 500 a 1000 zł dla księdza powinna być raz do roku - dodał detektyw.

Zobacz także: Maja Rutkowski paradowała w prawdziwych futrach. Luksusowo? Posypały się komentarze

Zobacz więcej zdjęć. Pogrzeb Eweliny Ślotały. Nie zabrakło detektywa Rutkowskiego. Pojawił się z patrolem ubranym jak wojsko

Krzysztof Rutkowski rozpływa się nad ukochaną Mają. Ależ miłość!
QUIZ. Kościół w czasach PRL. Pamiętasz te wydarzenia i postacie? Sprawdź się
Pytanie 1 z 10
Na początek coś bardzo prostego. Kogo przedstawia to zdjęcie?
Kardynał Stefan Wyszyński

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki