Kuchenne Rewolucje: Ciąg dalszy afery w Barze Agata. Właściciel wydał oświadczenie dotyczące śmierci kucharki

2021-11-25 21:30
Kuchenne Rewolucje: Ciąg dalszy afery w Barze Agata. Właściciel wydał oświadczenie dotyczące śmierci kucharki
Autor: Facebook @Kuchenne Rewolucje/AKPA Kuchenne Rewolucje: Ciąg dalszy afery w Barze Agata. Właściciel wydał oświadczenie dotyczące śmierci kucharki

To jedna z najbardziej kontrowersyjnych rewolucji w historii programu! Nie cichną echa po "Kuchennych Rewolucjach", w których wziął udział Bar Agata. Pracująca tam kucharka, Marzenna Koniuszy, zmarła, zanim odcinek został wyemitowany. Okoliczności jej śmierci wzburzyły fanów! Właściciel baru z "Kuchennych Rewolucji" wydał oświadczenie.

Nie cichnie afera związana z poprzednim odcinek „Kuchennych Rewolucji”. Magda Gessler odwiedziła Gorzów Wielkopolski, gdzie mieścił się Bar „Agata”. Jego właścicielem jest klub TKKF Stilon Gorzów. W trakcie „Kuchennych Rewolucji” wyszło na jaw, że pracujące tam kobiety nie otrzymywały wynagrodzeń. Co więcej, sytuacja ta trwała aż do powrotu Gessler. To wyprowadziło restauratorkę z równowagi. Przed emisją wzruszającego odcinak opublikowała wideo, na którym zmusza właścicieli do złożenia obietnicy dotyczącej wypłacenia pracownicom zaległych pieniędzy. Gessler wywołała tym burzę! Zobacz to wideo TUTAJ. To nie koniec historii! Klub wydał oświadczenie, w którym odniósł się do szokujących wydarzeń.

SPRAWDŹ: Top Model 10. Finał: Szokująca pomyłka, zaskakujący wynik i Brodka z pejczem [ZAPIS RELACJI]

„Rewolucje” w cieniu śmierci szefowej kuchni

Bar „Agata” istniał od lat 60. XX wieku i początkowo cieszył się ogromną popularnością! Czasy te jednak minęły. Choć w kuchni jak dawniej rządziła pani Marzenna, zasłużona kucharka, bar od kilku lat świecił pustkami i popadał w nędzę. Pani Marzenna Koniuszy w lokalu spędziła niemal całe życie. Poświęciła dla niego 40 lat! Przed emisją odcinka Gessler poinformowała o przedwczesnej śmierci szefowej kuchni! Restauratorka w ciepłych słowach żegnała koleżankę po fachu:

- Dania przepyszne, byłam w szoku... Niech żyje pani Marzenna i jej córka, cały zespół! - radowała się Gessler. W innym wpisie dodała: - Najlepszy, bar mleczny w Polsce w Gorzowie Wielkopolskim. Szefowa kuchni, Pani Marzenna pracująca 40 lat w tym miejscu fantastycznie gotuje i zarządza kuchnią. Spróbujcie SAMI.

KOTLETY JAJECZNE Magdy Gessler z BARU AGATA - poznaj przepis >

Pani Marzenna nie doczekała emisji odcinka. Sytuacja w Barze „Agata” tak poruszyła Magdę Gessler, że ta postanowiła walczyć o lepszy byt dla pracujących tam kobiet. Opublikowane przez restauratorkę wideo wywołało burzę!

SPRAWDŹ, CO WYDARZYŁO SIĘ W ODCINKU: Zmarła bohaterka "Kuchennych Rewolucji". Tak wyglądał odcinek z jej udziałem

Dalsza część artykułu poniżej.

Sonda
Czy reakcja Magdy Gessler na zachowanie właścicieli była właściwa?

Fani spekulują na temat okoliczności śmierci

W mediach społecznościowych programu zaczęły pojawiać się plotki na temat pani Marzenny, Baru oraz okoliczności śmierci kobiety. Fani spekulowali, że do śmierci szefowej kuchni mieli przyczynić się właściciele Baru! Pani Marzenna i jej córka miały ponoć zostać zwolnione niedługo przed tragicznymi wydarzeniami. Klub TKKF Stilon Gorzów wystosował oświadczeniem, w którym odniósł się do pojawiających się w sieci plotek.

"Jako zarząd klubu TKKF Stilon Gorzów wspólnie z menedżerem baru Agata Panem Bogusławem Paszkiewiczem stanowczo zaprzeczamy wszelkim nieprawdziwym informacjom pojawiającym się w przestrzeni publicznej oraz internecie, naruszającym dobre imię klubu oraz menadżera baru Agata.

W szczególności zaprzeczamy wszelkim nieprawdziwym informacjom, aby w barze Agata miało dochodzić do mobbingu, molestowania psychicznego lub tortur psychicznych w stosunku do pracowników. Stanowczo zaprzeczamy też nieprawdziwym informacjom, aby Pani Marzenna Koniuszy została przed śmiercią zwolniona z pracy w barze Agata, oraz aby w ten sposób klub lub menedżer przyczynili się do śmierci Pani Marzenny. Nieprawdziwe są także informacje, aby to klub lub menedżer zwolnił z pracy córkę Pani Marzenny".

(Pełną treść oświadczenia przeczytacie w poniższym poście.)

Co więcej, właściciela zapewnili, że córka zmarłej również nie została zwolniona. Dodano także ostrzeżenie!

"Wszystkie osoby niemające wiedzy w sprawie prosimy o powstrzymanie się od rozprzestrzeniania nieprawdziwych informacji, które stają się podstawą "internetowego hejtu", którego ofiarą obecnie pada klub oraz menadżer baru."

Czy menadżer Baru jest faktycznie największą ofiarą w tej sytuacji?

GALERIA: Magda Gessler - najlepsze przepisy. TOP 15 przepisów z Kuchennych Rewolucji

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE