Tomasz Stockinger gra w "Klanie" od wielu lat
Kariera Tomasza Stockingera zaczęła się niedługo po ukończeniu warszawskiej szkoły teatralnej. Aktor szybko zdobył popularność dzięki roli w serialu Dom, gdzie wcielał się w postać Karola Langa. Choć na przestrzeni lat pojawił się w wielu produkcjach filmowych i telewizyjnych, dla milionów widzów wciąż pozostaje przede wszystkim Pawłem Lubiczem z "Klanu". W produkcji Telewizji Polskiej gra od 1997 roku i jest jednym z filarów obsady. Naturalne jest więc pytanie: czy tak długi staż w jednym z najpopularniejszych seriali w Polsce przełożył się na ogromne pieniądze?
Zobacz też: Wszyscy wiedzieli, nikt nie potrafił pomóc. Tragiczny koniec Agnieszki Kotulanki
Stockinger szczerze o zarobkach w "Klanie". Szok, co wyjawił
O kulisach finansowych pracy w "Klanie" aktor opowiedział w podcaście prowadzonym przez Kubę Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego. Prowadzący zapytali wprost, czy wieloletnia obecność w serialu uczyniła go milionerem. Stockinger nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi, ale przyznał, że od lat regularnie pracuje i odkłada pieniądze.
Kiedy rozmowa zeszła na wynagrodzenia aktorów w "Klanie", gwiazdor zdradził, że w produkcji istnieją spore różnice w stawkach. W jego przypadku - jako jednego z najbardziej doświadczonych członków obsady - obowiązuje najwyższy poziom wynagrodzenia przewidziany dla aktorów związanych z serialem od wielu lat.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: 18 lat temu wygrała "Taniec z Gwiazdami". Agata Kulesza przygotuje Paulinę Gałązkę do zwycięstwa!
Tomasz Stockinger w popularnym serialu zarabia najwięcej?
Jak przyznał, podobne stawki otrzymywali również inni filarowi artyści produkcji, tacy jak Grabarczyk, Bursztynowicz czy Trojanowska. To właśnie oni przez lata tworzyli podstawowy skład serialu i należą do najbardziej rozpoznawalnych twarzy "Klanu".
Nie, czegoś takiego nie odczuwam jakoś specjalnie, ale odczuwam wdzięczność i szacunek produkcji. Moja stawka dzienna, która nie jest żadną jakąś super stawką, to najwyższa półka, jeśli chodzi o te zasłużone nazwiska. Myślę o Grabarczyku - do jakiegoś czasu. Do niedawna Bursztynowicz i Trojanowska - czyli podstawa obsady - powiedział w podcaście Stockinger.
Stockinger podkreślił jednak, że nawet najwyższa stawka w tej produkcji nie oznacza spektakularnych zarobków. Aktor zaznaczył, że w branży telewizyjnej najważniejsze jest utrzymanie budżetu i oglądalności, dlatego producenci zawsze starają się ograniczać koszty.
Zobacz też: Małgorzata Socha wygadała się o związku Wojewódzkiego?! Reakcja jego "żony" mówi wszystko!
Zobacz naszą galerię: Kulisy zarobków w "Klanie"! Stockinger zdradził, kto dostaje najwięcej