Maja Chwalińska przeszła operację kolana. Mało brakowało, a nie zagrałaby w finale Roland Garros

2026-06-05 12:06

Maja Chwalińska już w sobotę, 6 czerwca 2026 zawalczy o zwycięstwo na Roland Garros. Jej droga to finału to niesamowita historia. Mało osób wie, że jeszcze kilka lat temu tenisistka zmagała się z kontuzją, która mogła uniemożliwić jej kontynuowanie kariery sportowej. Chwalińska musiała położyć się na stole operacyjnym.

Maja Chwalińska przeszła operację

Maja Chwalińska jeszcze kilka lat temu zmagała się z problemami zdrowotnymi. Tenisistka, mimo że była jeszcze daleko od aktualnych sukcesów, miała za sobią dobry sezon. Był to rok 2022, kiedy udało jej się awansować na Wimbledon z kwalifikacji. Tam co prawda szybko odpadła, ale udało jej się wygrać mecz. Miała za sobą też kilka innych udanych spotkań na innych turniejach. Jej dobra passa musiała być jednak przerwana operacją. W 2022 roku Maja trafiła na stój operacyjny. Powód? Chwalińska zmagała się wtedy z kontuzją kolana. Zabieg był konieczny, aby mogła kontynuować grę w tenisa. Dzięki lekarzom wróciła na kort.

ZOBACZ TAKŻE: Maja Chwalińska w finale Roland Garros: TRANSMISJA. Gdzie oglądać? O której godzinie?

Maja Chwalińska - Diana Sznajder w półfinale Roland Garros. Sensacyjny pojedynek w Paryżu

"Trzymajcie kciuki za moją szybką rekonwalescencję"

Maja Chwalińska o swoich problemach ze zdrowiem informowała kibiców za pośrednictwem mediów społecznościowych. Po operacji mówiła, że potrzebuje trzech miesięcy na powrót do formy.

W dniu dzisiejszym przeszłam operacje prawego kolana, który dokuczał mi już od dłuższego czasu. Chciałam bardzo podziękować dr Janowi Paradowskiemu za profesjonalna opiekę. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, wrócę do rywalizacji za około 3 miesiace. Trzymajcie kciuki za moją szybką rekonwalescencję - pisała na Instagramie 17 września 2022 roku.

Maja Chwalińska w finale Roland Garros

Maja Chwalińska dzięki operacji kolana i intentywnym treningom osiągnęła nowy szczyt formy. W 2026 roku zupełnie niespodziewanie trafiła do wielkiego finału turnieju w singlu kobiet na Roland Garros. Może stać się drugą Polką po Idze Świątek, która sięgnie po trofeum. Byłaby też pierwszą zwyciężczynią, która dostała się na French Open z kwalifikacji. W finale zagra 6 czerwca 2026, a jej rywalką będzie Mirra Andriejewa z Rosji. 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki