W Turcji miały być narty, ale zima przegoniła Kasię Cichopek ze stoku. Skończyło się w tureckiej łaźni

Katarzyna Cichopek zdecydowała się na ferie w dość nietypowym kierunku. Zamiast popularnych alpejskich kurortów, aktorka i prezenterka wybrała Turcję, gdzie – jak się okazuje – również można poszusować na nartach. Jak jednak sama przyznała, Turcja zimą okazała się wyjątkowo wymagająca. Z szaleństw na stoku gwiazda musiała zrezygnować, ale szybko znalazła sobie idealną rozrywkę.

Kasia Cichopek prezentuje na stoku stylowy kombinezon

Aktorka na bieżąco relacjonuje swój pobyt w Turcji w mediach społecznościowych. Już pierwsze nagrania pokazały, że warunki na stoku są dalekie od idealnych. Temperatura spadła do minus 15 stopni, a odczuwalna – przez silny wiatr – sięgała nawet minus 20.

Hej kochani, pozdrawiam Was z Turcji. Jest to bardzo ciekawy kierunek na narty, ale warunki są dość ekstremalne. Jest minus piętnaście stopni, a odczuwalna temperatura to około minus dwadzieścia. Jest straszny wiatr i przez to większość wyciągów jest już zamknięta – mówiła w jednej z relacji. – Mam tak zamarznięte palce, że zaraz kończę nagrywać. Bądźcie ze mną, będę wrzucała Wam na bieżąco, co słychać – dodała.

Mimo trudnych warunków Katarzyna pojawiła się na stoku w efektownym czerwonym kombinezonie narciarskim, wartym około 4,5 tysiąca złotych. Nie zabrakło też luźnego podejścia i humoru – aktorka pozowała, machała kijkami i „pląsała” na śniegu, pokazując, że stara się korzystać z wyjazdu, ile się da, mimo że pogoda jej nie rozpieszcza.

Zobacz też: Zima jej nie zatrzymała. Cichopek wygina się na śniegu, a fani nie mogą oderwać wzroku

Gwiazda miała plan B: rozgrzewka w tureckiej łaźni

Gdy jednak pogoda nie odpuszczała, a kolejne wyciągi zostały zamknięte, Kasia Cichopek szybko zmieniła plany. Zamiast dalszej walki z mrozem, postawiła na relaks. Narty i śliczny czerwony kombinezon z futerkiem poszły w odstawkę, a aktorka przeniosła się do tureckiej łaźni, gdzie zimny śnieg zamimieniła na ciepłą pianę.

Na Instagramie pojawiły się zupełnie inne kadry – tym razem w czarnym kostiumie kąpielowym, w klimatycznym wnętrzu hammamu. „Gdy stoki narciarskie zamknięte z powodu wiatru…” – podpisała zdjęcia, jasno sugerując, że nawet nieudane narciarskie plany można zamienić w przyjemny czas dla siebie.

Zobacz też: Cichopek zagrała va banque i skradła całe show. Na zbliżeniach pokazała każdy detal - nie tylko kreacji. "A zazdrosne wiedźmy niech patrzą"

Ferie Katarzyny Cichopek w Turcji wyraźnie upływają pod znakiem kontrastów – od mrozu, wiatru i ekstremalnych warunków na stoku po ciepło, relaks i orientalny klimat tureckiego spa. A wszystko wskazuje na to, że aktorka jeszcze nie raz pokaże fanom, jak wygląda jej zimowy wypoczynek. Też nie możecie się doczekać?

Zobacz: Nie uwierzysz, czego WSTYDZIŁY SIĘ te gwiazdy! Szokujące wyznania polskich celebrytek

Super Express Google News
Fantomel i Kate Linn reagują na virala Cichopek i Kurzajewskiego!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki