Mundial 2026 jak Super Bowl. Kibice oburzeni nowym pomysłem FIFA

2026-07-16 13:52

FIFA chciała uatrakcyjnić finał Mistrzostw Świata 2026, organizując koncerty gwiazd. Decyzja ta spotkała się z ogromnym niezadowoleniem ze strony fanów piłki nożnej. Mimo że w przerwie meczu mają wystąpić artyści światowego formatu, tacy jak Madonna czy Justin Bieber, internauci są bezlitośni. Zgodnie twierdzą, że mundial to nie amerykański Super Bowl.

Nowość na Mistrzostwach Świata w piłce nożnej 2026

Obecność artystów pokroju Madonny, Shakiry, zespołu Coldplay, Justina Biebera oraz grupy BTS na jednej scenie zazwyczaj wzbudza ogromny entuzjazm. W przypadku finału mundialu fani futbolu mają jednak zupełnie inne oczekiwania. Kibice pragną przeżywać czysto sportowe emocje, na których chcą się w pełni skupić podczas najważniejszego spotkania turnieju. Propozycja FIFA, polegająca na wprowadzeniu premierowego pokazu muzycznego w przerwie meczu (tzw. halftime show), spotkała się z jawnym sprzeciwem sympatyków piłki nożnej w internecie.

Halftime show podczas finału mundialu 2026. Jakie gwiazdy wystąpią?

Ostatni mecz Mistrzostw Świata 2026 odbędzie się 19 lipca na stadionie MetLife w New Jersey. Wielki finał, w którym Hiszpania zagra przeciwko Argentynie, z pewnością przyciągnie przed ekrany miliony widzów. Działacze FIFA, wzorując się na formacie amerykańskiego Super Bowl, podjęli decyzję o wzbogaceniu wydarzenia o koncerty. Zapowiedziano występy takich gwiazd, jak Madonna, Justin Bieber, południowokoreański zespół BTS oraz Shakira. Taki krok najprawdopodobniej przyciągnie nowych widzów, jednak tradycyjni fani futbolu stanowczo odrzucają koncepcję łączenia sportowych zmagań z muzycznym show.

Burza wokół pomysłu FIFA na finał Mistrzostw Świata 2026

Nowa formuła zaprezentowana przez FIFA wywołała lawinę negatywnych komentarzy w mediach społecznościowych. Kibice argumentują, że wstawki muzyczne zaburzą wyjątkową atmosferę piłkarskiego święta i niepotrzebnie upodobnią mundial do amerykańskiego finału ligi futbolu amerykańskiego, czyli Super Bowl. Ze względu na rosnącą falę hejtu organizatorzy zostali zmuszeni do wyłączenia możliwości komentowania pod publikacjami ogłaszającymi występy kolejnych wykonawców.

Co ciekawe, zaplanowano nie tylko koncerty w przerwie meczu, ale także osobną ceremonię zamknięcia turnieju, która odbędzie się przed pierwszym gwizdkiem arbitra. W tej części wydarzenia wezmą udział między innymi Robbie Williams, Laura Pausini, Nicole Scherzinger, twórca internetowy IShowSpeed, aktor Tom Cruise oraz amerykański raper Post Malone.

ESKA REAKCJE - GEN Z REAGUJE NA SHAKIRĘ

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki