Jakub Tolak od lat ma poważne problemy zdrowotne. 43-latek, który blisko 28 lat temu zasłynął rolą w "Klanie", wciąż bywa z nią kojarzony. Choć od jego odejścia z tasiemca TVP minęło już ponad 17 lat, dla niektórych Jakub zawsze będzie Danielem, uroczym chłopakiem z problemami zdrowotnymi. Niestety, w prawdziwym życiu aktor naprawdę musi borykać się z chorobą. Jest po operacji serca, a teraz wyznał, że od miesiąca przyjmuje leki na inną przypadłość - ADHD.
Wszystko opowiedział na swoim instagramowym profilu. Wybrał do tego dość lekką formę, choć z tego, co mówi w nagraniu o dobieraniu właściwej dawki leków, nie było mu do śmiechu.
Zobacz także: Gwiazdor "Klanu" zamieszkał z rodziną w vanie. Tak wygląda "pokój" jego córki
Jakub Tolak ma ADHD. Wspiera się farmakologicznie
Od miesiąca biorę leki na ADHD, w wielu listach pytaliście, jak na mnie działają, a więc spieszę z odpowiedzią. *reels nie ma na celu ani zniechęcenia, ani zachęcenia do farmakologii. Dla mnie te leki są doraźną pomocą, a nie remedium. Pomagają w skupieniu, ale osobowości mi nie zmienią. I dobrze. Chyba lepiej zostać sobą - napisał Tolak w opisie do krótkiego filmiku.
I dodał:
Jak macie jakieś pytania związane z tematem, piszcie w komentarzach. Pogadajmy. Chętnie też przeczytam jak inni adhdowcy radzą sobie z tematem. Ja, poza farmakologią, stawiam też na psychoedukację (warsztaty zaczynam już w tym tygodniu).
Zobacz także: Jakub Tolak pokazał blizny po operacji. Żona gwiazdora "Klanu" ma identyczne! To ślad po "łataniu" serca
W nagraniu pokazał wiele zabawnych scenek, które obrazowo ukazywały to, o czym opowiadał. A mówił o kłopotach związanych z dobraniem właściwych dawek leków na ADHD. Cel był taki, by zwiększyć skupienie i zmniejszyć problemy wynikające z zespołu nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi, jak można wytłumaczyć anglojęzyczny skrót, a przy okazji nie stać się osobą o zupełnie innej osobowości.
Co 5 dni zwiększałem dawkę i obserwowałem, jak się czuję. Pierwszy tydzień to była sinusoida, huśtawki nastrojów. Od melancholii do totalnego hajpu. Drugi tydzień to wyrównanie emocji. W dzień mniej rozmyślania, a więcej działania. Za to w nocy dopadła mnie bezsenność. Trzeci tydzień - przy większej dawce poczułem rozedrganie. Ciśnienie krwi zaczęło szybować w górę. Trochę traciłem kontakt z emocjami i się wyłączałem. Bezsenność się pogłębiła - relacjonował aktor.
Zobacz także: Jakub Tolak i jego żona trafili na stół operacyjny. "To była walka o przetrwanie w ogromnych bólach"
Ze względu na dolegliwości "cofnął się o krok" i zmniejszył dawkę leku. Teraz tabletki bierze wówczas, gdy "ma więcej zadań do zrobienia". Pomagają mu doraźnie.
Zobacz także: Jakub Tolak i jego żona przeszli "bliźniacze" operacje
Zobacz więcej zdjęć. Natasza Urbańska uciekła przed zimnem. Odsłoniła wysportowane ciało