Premiera teatralna, która miała być świętem sztuki, niespodziewanie stała się także momentem wielkiego powrotu Olafa Lubaszenki w zupełnie nowej odsłonie. Aktor, znany z charakterystycznej sylwetki, zaprezentował się wyraźnie szczuplejszy. Jego metamorfoza wzbudziła ogromne zainteresowanie wśród gości i fotoreporterów.
Zobacz też: "Powikłania są okropne". Nie tylko Roksana Węgiel. Polskie gwiazdy, które zmagają się z cukrzycą
Olaf Lubaszenko pokazał nową wersję siebie. Takiej metamorfozy nikt się nie spodziewał
Droga do tej zmiany była długa i pełna trudnych momentów. Olaf Lubaszenko przez lata zmagał się z otyłością, która pociągnęła za sobą poważne konsekwencje zdrowotne. Cukrzyca, obniżony nastrój i problemy z poruszaniem się sprawiały, że codzienne funkcjonowanie stawało się dla niego coraz większym wyzwaniem. Aktor nie ukrywał, że szczególnie dotkliwe były kłopoty ze stawami, które skutecznie odbierały mu chęć do aktywności fizycznej.
Zobacz też: Olaf Lubaszenko schudł aż 80 kg! Jak to możliwe? Zmienił 3 rzeczy, ale łatwo nie było
Decyzja o zmianie nie przyszła z dnia na dzień. Był to proces wymagający cierpliwości, konsekwencji i pogodzenia się z tym, że nie ma drogi na skróty. Efekty jednak mówią same za siebie! Popularny aktor zrzucił około 80 kilogramów, co diametralnie odmieniło nie tylko jego wygląd, ale także sposób, w jaki funkcjonuje na co dzień.
Na premierze "Dnia listopadowego" Olaf Lubaszenko z dumą prezentował nową sylwetkę. Wyróżniał się także odświeżonym wizerunkiem. Postawił na nową fryzurę i elegancką stylizację. Chętnie pozował do zdjęć. Nic tylko pogratulować!
Zobacz też: Szok w Międzyzdrojach! Łysy Lubaszenko przyćmił wszystkie gwiazdy. Jest nie do poznania
Zobacz naszą galerię: Olaf Lubaszenko pokazał nową wersję siebie. Takiej metamorfozy nikt się nie spodziewał