Pasztet za 98 złotych, żur za 79! Magda Gessler tłumaczy, dlaczego tak drogo. "To jest trochę jak Rolls Royce"

Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami. Kto nie chce stać przy garach może zamówić gotowe jedzenie. Trzeba się jednak przygotować na spory wydatek. Szczególnie u Magdy Gessler. Majonez na prawie 30 złotych to dopiero początek. Restauratorka tłumaczy, że te ceny nie biorą się znikąd. Przekonała was?

Wielkanoc w restauracjach gwiazd. Tanio nie jest!

Wielkanoc już za kilka dni. W większości polskich domów powoli zaczynają się przygotowania do świętowania. Kto nie chce spędzić nadchodzącego tygodnia w kuchni, może skorzystać ze świątecznego cateringu. Taka możliwość oferują również restauracje znanych gwiazd. "Super Express" dokładnie sprawdził cennik świątecznych potraw w ich lokalach. Niemal w każdej knajpie ceny zwalają z nóg!

W sezonach świątecznych regularnie wraca temat drożyzny w celebryckich restauracjach. Najwięcej mówi się o cateringu od Magdy Gessler (72 l.). Jeszcze przed telewizyjną karierą była w stolicy cenioną restauratorkę, ale to program "Kuchenne rewolucje" zrobił z nią prawdziwą gwiazdę. Dla wielu Polaków jest ekspertką w kwestii jedzenia. Nie dziwi więc, że to właśnie jej kulinarna oferta wzbudza tak wielkie zainteresowanie.

Zobacz również: Myśleliście, że u Magdy Gessler jest drogo na Wielkanoc? No to patrzcie na to. My spadliśmy z krzesła

Wielkanocny żurek i mazurek od Magdy Gessler tylko dla bogaczy?

Tanio zdecydowanie nie jest. Co więcej, z roku na rok trzeba zapłacić więcej za te same potrawy. Z nóg zwalają już ceny przystawek. 200-gramowy słoiczek domowego majonezu kosztuje 27 złotych, a pasty jajecznej ze szczypiorkiem 37 złotych (dwa złote drożej niż przed rokiem). Ceny faszerowanych jajek wahają się od 39 do 42 złotych. 

Zwolennicy pasztetu muszą przygotować się na spory wydatek - wersja z dziczyzny i grzybów kosztuje 98 zł za 400 g. Zaskakuje również cena różanego mazurka, który kosztuje 78 zł, czyli o 11 zł więcej niż w ubiegłym roku. O 3 zł droższa jest również tradycyjna babka z bakaliami, którą Gessler wyceniła na 91 zł. Za niecały litr żur na prawdziwkach trzeba zapłacić 79 zł, a pieczoną kaczkę z antonówkami aż 197 zł.

Zobacz również: Kto tak naprawdę płaci za remonty w "Kuchennych rewolucjach"? Prawda po latach wyszła na jaw!

Magda Gessler tłumaczy się z wysokich cen cateringu

W rozmowie z "Wyborczą" Magda Gessler odniosła się do wysokich cen w restauracji "U Fukiera". Kolejny raz zapewniła, że są one robione z najlepszych dostępnych składników. Podkreśliła równie, że sam czynsz to spory koszt.

Czynsze na Rynku Starego Miasta w Warszawie są horrendalne. Do tego pensje, prąd, woda, śmieci. Zapewniamy jedzenie z najlepszych produktów, które zbieram od producentów po całej Polsce. To jest trochę jak Rolls Royce. Fukier wyrobił sobie markę - przyznała z dumą.

Gwiazda TVN-u nic nie robi sobie ze złośliwych komentarzy na ten temat. Artykuły też jej zupełne nie ruszają.

Bo nasz pasztet jest z dziczyzny, nie z bułki, bo nóżki są prawdziwe, a nie jakieś kijowe z żelatyną, bo cielęcina jest cielęciną. Bo sami robimy kiełbasy i szynki. Jeśli są takie ceny i one są powtarzalne z roku na rok, to znaczy, że się sprawdzają - dodał Magda Gessler.

Restauratorka zauważyła też, że mimo sporych cen restauracja nie świeci pustkami. Wręcz przeciwnie, cały czas cieszy się dużym zainteresowaniem wśród Warszawiaków i turystów. Podkreśliła przy tym, że "U Fukiera" to miejsce z duszą, któremu sama oddała spore serca.

Zobacz również: Magda Gessler nie ma wątpliwości. Ten popularny składnik niszczy smak wielkanocnego żurku

Super Express Google News
Sonda
Czy chciałbyś pójść coś zjeść do restauracji Magdy Gessler?
Magda Gessler rozprawia się z hejtem. Chce, żeby były "mandaty za hejt w sieci"

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki