Odsłonięto pomnik KORY. SIPOWICZ NIE WYTRZYMAŁ EMOCJI!
Opole od lat jest miejscem, gdzie historia polskiej muzyki spotyka się z jej współczesnością. Nie inaczej było podczas tegorocznej, 63. edycji festiwalu, kiedy to w przestrzeni miejskiej odsłonięto wyjątkowy pomnik poświęcony Korze Jackowskiej. Wydarzenie miało uroczysty charakter i zgromadziło licznych uczestników festiwalu, fanów artystki oraz przedstawicieli świata kultury. Upamiętnienie jednej z najbardziej charyzmatycznych postaci polskiej sceny muzycznej stało się jednym z najbardziej symbolicznych momentów tegorocznego Opola.
Zobacz też: Kora nie zostawiła testamentu! Sipowicz w sądzie codziennie walczy o spadek po ukochanej żonie
KORA WRACA DO OPOLA! Tłumy na odsłonięciu pomnika. Sipowicz - wzruszenie i gest, który obiegł sieć
Nowo odsłonięta rzeźba przedstawia Korę w scenicznej pozie - z mikrofonem w dłoni i charakterystycznym wyrazem artystycznej ekspresji, który przez lata był jej znakiem rozpoznawczym. Monument oddaje energię koncertową wokalistki oraz jej niepowtarzalny styl, który na stałe zapisał się w historii polskiej muzyki.
Autorem pomnika jest prof. Marian Molenda, ceniony opolski artysta, który inspirował się archiwalnymi zdjęciami koncertowymi Kory. Dzięki temu rzeźba ma oddawać nie tylko jej wygląd, ale przede wszystkim sceniczną charyzmę i emocje, które towarzyszyły jej występom.
Podczas uroczystości obecny był Kamil Sipowicz, mąż zmarłej artystki. Jego reakcja szybko przyciągnęła uwagę zgromadzonych, a także mediów. Sipowicz nie krył wzruszenia, robił pamiątkowe fotografie, a w pewnym momencie pozwolił sobie na bardzo osobisty gest - objął pomnik i pocałował rzeźbę, wyraźnie poruszony chwilą.
Nie wszystkim jednak przypadło do gustu nowe upamiętnienie Kory. W komentarzach pojawiły się także bardziej krytyczne głosy - część osób zwracała uwagę na artystyczną interpretację rzeźby i jej odbiór wizualny.
Panie Kamilu, Kora piękniejsza i mało podobna w rzeźbie. Sorry, jestem sam portrecistą - napisał jeden z internautów, sugerując, że pomnik nie do końca oddaje realistyczne rysy wokalistki.
Takie opinie wywołały dyskusję w sieci, gdzie część fanów broniła artystycznej wizji autora, podkreślając, że monument miał przede wszystkim oddawać sceniczny charakter i energię Kory, a nie być wiernym portretem.
Podoba wam się pomnik Kory?
Zobacz naszą galerię: Pomnik Kory odsłonięty, a Sipowicz zrobił TO na oczach wszystkich