Ptasie "niespodzianki" na aucie Roberta Więckiewicza
Wygląda na to, że nawet wielkie gwiazdy kina muszą czasem zmierzyć się z bardzo przyziemnymi problemami. Robert Więckiewicz musiał pilnie zająć się swoim czarnym Audi. Auto wymagało odświeżenia - karoseria była wyraźnie zabrudzona, a na masce i dachu widać było ślady po ptasich "niespodziankach". Najwyraźniej ptaki upatrzyły sobie samochód aktora jako idealne miejsce do załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych.
Zobacz także: Robert Więckiewicz jak zawodowy kolarz! Cena roweru zwala z nóg
Więckiewicz sam pucuje swoje auto
Robert Więckiewicz pojawił się na myjni w czarnej kurtce, czapce i sportowych butach. Momentami aż trudno było go rozpoznać. Jeden z najlepszych polskich aktorów najpierw uzupełnił poziom płynu do spryskiwaczy, a następnie uzbrojony w myjkę ciśnieniową z dużą dokładnością spłukiwał zabrudzenia z karoserii swojego luksusowego SUV-a. Więckiewicz wiedział co robić - zaczął od solidnego płukania, potem zastosował pianę aktywną, a na koniec dokładne spłukał. Widać, że nie pierwszy raz sam dba o swój samochód.
Polecamy: Tym teraz jeździ Agnieszka Woźniak-Starak! Jej nowe auto kosztuje tyle, co kawalerka w małym mieście
Przechodnie mogli zobaczyć, jak Robert Więckiewicz cierpliwie obchodzi auto z każdej strony, nie pomijając żadnego fragmentu. Efekt? Po kilku minutach pracy samochód lśnił jak nowy.
Nie przegap: Paweł Wilczak poluje na okazje! Szuka złota w lombardzie
Czy historia się powtórzy? Więckiewicz nie uczy się na błędach
Niestety, jak to w życiu bywa… wygląda na to, że aktor nie wyciąga wniosków z wcześniejszych doświadczeń. Po zakończeniu pucowania ponownie zaparkował auto przy ulicy. Jeśli ptaki znów wybiorą samochód Roberta Więckiewicza na swój cel, wszystko wskazuje na to, że gwiazdor będzie musiał stoczyć kolejną rundę walki o czysty lakier.
Zobacz w naszej galerii, jak Robert Więckiewicz pucuje swojego czarnego SUV-a!