Remont domu pochłonął fortunę? Joanna Jabłczyńska zdradziła, ile mogła wydać

Joanna Jabłczyńska od jakiegoś czasu urządza swoje wymarzone miejsce z dala od miejskiego zgiełku. Aktorka nie ukrywa jednak, że remont domu okazał się prawdziwym wyzwaniem. W rozmowie z "Super Expressem" opowiedziała o wielomiesięcznych opóźnieniach, poprawkach po fachowcach i wydatkach, które wymknęły się spod pierwotnych założeń. Padło też pytanie o milion złotych.

Joanna Jabłczyńska remontuje dom. Wydała już milion?

Miała dość remontu? Joanna Jabłczyńska opowiedziała, co działo się za zamkniętymi drzwiami

Joanna Jabłczyńska od dawna pokazuje w mediach społecznościowych swoje życie bliżej natury. Jej dom otaczają las, stodoła i ukochane brzozy. Choć miejsce od początku skradło jej serce, droga do stworzenia wymarzonej przestrzeni nie była usłana różami. Aktorka przyznaje, że po latach remontu wcale nie czuje się specjalistką od budowlanych zmagań. Wręcz przeciwnie - nazywa siebie "antyprzykładem".

Zobacz też: Sukces zrzutki Joanny Jabłczyńskiej: ponad pół miliona złotych! "Zrobiliśmy wspólnie coś naprawdę pięknego"

Joanna Jabłczyńska wydała krocie na wymarzony dom. "Na to mi nie szkoda"

Joanna Jabłczyńska nie ukrywa, że remont domu okazał się znacznie trudniejszy, niż mogła przypuszczać. Jak sama przyznaje, w mediach społecznościowych pokazuje przede wszystkim efekty, które cieszą oko. Za kulisami całej inwestycji było jednak mnóstwo problemów.

Myślałam, że po tylu latach remontu będę specjalistką od remontów. Nie, ja chyba jestem antyprzykładem - wyznała w rozmowie z "Super Expressem".

Aktorka musiała mierzyć się między innymi z wielomiesięcznymi opóźnieniami. Zdarzało się także, że wykonane prace trzeba było poprawiać. Mimo wszystko Jabłczyńska widzi już światełko w tunelu. Jej zdaniem dom zaczyna wreszcie wyglądać tak, jak sobie wymarzyła.

Co ciekawe, nawet podczas najbardziej uciążliwych etapów remontu nie straciła do tego miejsca serca. Przez pewien czas nie miała nawet normalnej kuchni. Najpierw urządziła tymczasową na tarasie, a gdy zrobiło się zimno, przeniosła ją do stodoły.

I to i tak kochałam swój dom. I uwielbiałam do niego wracać. Choć był rozkopany, choć był zburzony gdzieś tam w środku, choć wyglądał jak ruina, to był zawsze tym moim domem - mówi w rozmowie z nami.

Zobacz też: Eksperci nie mają litości dla nowego "Nigdy w życiu!". Burza komentarzy w sprawie postaci Tośki

Koszty również okazały się większe, niż początkowo zakładała. Jabłczyńska radzi każdemu, kto planuje remont, aby przygotowany budżet traktował bardzo elastycznie.

Jak ktoś planuje remont, to myślę, że od razu, jak ma jakiś budżet zaplanowany, to razy trzy, pięć [przyp.red. go przekroczy] - w ogóle sky is the limit - stwierdziła.

Aktorka nie urządza jednak domu z myślą o potencjalnej sprzedaży. Chce, aby była to przestrzeń na całe życie, dlatego pozwala sobie na bardzo osobiste rozwiązania. Zamiast stawiać na bezpieczne, uniwersalne wnętrza, wybiera to, co rzeczywiście jej się podoba.

Jej dom mają zdobić między innymi niebieskie schody oraz studnia pomalowana w stylu zalipiańskim. Jabłczyńska nie ukrywa, że przy takiej inwestycji przestała już dokładnie śledzić wszystkie wydatki.

Koszty już dawno przestałam liczyć, ale na to mi nie szkoda... - powiedziała.

Jednocześnie podkreśla, że na co dzień jest oszczędna i szanuje pieniądze. Nie przepada za wydawaniem dużych kwot na drogie torebki czy buty. Woli przeznaczyć pieniądze na swoje wymarzone miejsce.

Podczas rozmowy padło również pytanie, czy cała inwestycja przekroczyła już milion złotych. Jabłczyńska nie potwierdziła takiej kwoty.

Chyba nie przekroczyłam miliona. Pytanie też, jak liczyć. Nie, ale myślę, że nie, że to już by była przesada - przyznała na zakończenie rozmowy.

Rozmawiała Julita Buczek

Zobacz też: Ekspertka ds. PR wprost ocenia sytuację wokół "Nigdy w życiu". Na to fani nie zwrócili uwagi

Zobacz naszą galerię: Tak Joanna Jabłczyńska odpoczywa na wakacjach. Bikini, kapelusz i zero makijażu

Sonda
Co sądzisz o figurze Joanny Jabłczyńskiej?
Joanna Jabłczyńska remontuje dom. Wydała już milion?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI