Sarsa ma pięcioletniego syna. Tak mówi o sharentingu i łączeniu kariery z rolą mamy

Przed wieloma artystkami życie postawiło rozmaite role - nie tylko zawodowe, ale też te w życiu prywatnym. Kilka lat temu Sarsa Markiewicz (37 l.) podporządkowała się przede wszystkim roli matki. Choć łączenie domowych obowiązków z karierą artystyczną jest możliwe, piosenkarka nie ukrywa, że jest wyzwaniem. Te słowa mogą zainspirować!

Sarsa Markiewicz jest wokalistką, którą cała Polska poznała za sprawą programu "The Voice of Poland" w 2013 roku, choć początkująca artystka wystąpiła wcześniej także w innych talent show. Wykonawczyni przebojów "Naucz mnie", "Tęskno mi" czy "Motyle i ćmy" słynie z charakterystycznego wizerunku i dużej wrażliwości. Ostatnio podzieliła się osobistymi spostrzeżeniami na temat macierzyństwa.

ZOBACZ TEŻ: Tomasz Ciachorowski uciekł do Włoch. Tam odnalazł sposób na spokój

Sarsa śpiewa i jest mamą małego Leonarda. Nie ukrywa: "to nie zawsze idzie w parze"

Nie da się ukryć, że w ostatnich latach wielka kariera muzyczna piosenkarki była nieco spokojniejsza. Sarsa nie daje jednak o sobie zapomnieć i stale ma kontakt z publiką. Ostatnio była jedną z gwiazd koncertu w ramach Lata z Radiem i Telewizją Polską w Lublinie. Za kulisami opowiedziała o łączeniu pracy z macierzyństwem w rozmowie z "Wirtualną Polską". Jak zdradziła, rozstania z pięcioletnim Leonardem przed wyjazdami są bardzo trudne, ale wraz z partnerem, który również jest muzykiem, utalentowana mama tłumaczy chłopcu, że podążanie za pasją jest w życiu ważne.

"W życiu wiele ról odgrywamy. Ciężko jest łączyć czasami macierzyństwo z byciem w tej roli, w której jestem dzisiaj, to nie zawsze idzie w parze. Chciałabym, żeby mój syn miał szczęśliwą mamę. Chciałabym dać mu taki przykład, że pasja i podążanie za tym, co daje nam frajdę, jest najważniejszym drogowskazem w życiu" - powiedziała.

Sharenting według Sarsy. Piosenkarka mówi wprost

Jednym z dylematów wśród rodziców dzieci, zwłaszcza tych najmłodszych, jest kwestia upubliczniania ich wizerunku. Tzw. sharenting jest powszechnie krytykowaną, kontrowersyjną kwestią i wiele osób - w tym celebrytów - za wszelką cenę chroni prywatność maluchów przed naruszeniem.

Co na to Sarsa? Piosenkarka nie pokazuje publicznie swojego dziecka. Jest to dla niej fundamentalna zasada w podejściu do wychowania i zapewnienia bezpieczeństwa synkowi.

"Dla mnie bardzo ważne jest chronienie wizerunku mojego syna" - skwitowała krótko wokalistka.

Sonda
Czy zgadzasz się z tym, że żłobki w Polsce powinny mieć zakaz publikowania wizerunku dzieci w internecie?
Wiktoria Ptak została Miss Polski 2026 i chce pomagać innym. Mówi nam, co planuje!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki