Niepokojące wieści z domu Dody! Gwiazda odwołuje wszystkie plany
Ostatni czas był dla Dody prawdziwym zawodowym rollercoasterem. Nowe projekty muzyczne, premiery, wywiady i kolejne publiczne wystąpienia sprawiły, że jej kalendarz pękał w szwach. Niedawno wypuściła singiel "Pamiętnik", a równolegle świętowała premierę swojego serialu dokumentalnego "Doda", który trafił na popularną platformę streamingową. Do tego doszły medialne rozmowy oraz aktywność społeczna - wokalistka angażowała się w pomoc zwierzętom i apelowała o wsparcie schronisk w zimowym okresie. Tak napięty grafik miał jednak swoją cenę.
Zobacz też: Laluna jak cyberpunk Barbie, Wiśniewski jak neon! Modowe TOP i FLOP premiery „Dody”
Szczyt kariery i nagłe załamanie! Doda pilnie zwróciła się do fanów
Tuż przed południem piosenkarka zamieściła w sieci krótkie, ale bardzo wymowne nagranie. Zwróciła się bezpośrednio do swoich obserwatorów, przepraszając za nagłą decyzję o odwołaniu zaplanowanych aktywności. Jak wyjaśniła, dopadła ją choroba, która całkowicie pokrzyżowała plany. Przyznała, że od wielu tygodni funkcjonowała na najwyższych obrotach i nie pozwalała sobie na odpoczynek. Teraz jednak sytuacja zmusiła ją do zatrzymania się.
Przepraszam bardzo. Muszę niestety odwołać wszystkie swoje rzeczy zawodowe, nie tylko związane z moim zawodem, ponieważ totalnie mnie rozłożyło. Muszę sobie zrobić dzień wolny pierwszy raz od Wigilii, a właściwie po prostu parę dni. Muszę zniknąć. Jestem po prostu fizycznie chora. Także odmeldowuję się - wyznała Doda na swoim profilu na Instagramie.
Zobacz też: Doda nie czekała. Zrobiło się zimno, więc pobiegła ubierać psy ze schroniska. "Mrozy dały nam popalić"
Gwiazda podkreśliła, że potrzebuje kilku dni przerwy, by wrócić do formy. To pierwszy tak wyraźny sygnał od dawna, że nawet ona - znana z żelaznej dyscypliny i ogromnej energii - ma swoje granice. Wyznała, że fizycznie czuje się bardzo źle i nie jest w stanie realizować kolejnych zobowiązań. Decyzja o "zniknięciu" z przestrzeni publicznej nie była łatwa, ale konieczna.
Mimo trudnego momentu Doda znalazła chwilę, by podziękować fanom za wsparcie. Wspomniała o milionowych odsłonach najnowszego singla oraz imponującej sprzedaży biletów na koncert na największym stadionie w Polsce. Kilkanaście tysięcy wejściówek rozeszło się w krótkim czasie, co pokazuje, że jej popularność nie słabnie. Artystka zapewniła, że robi wszystko, aby widowisko było dopracowane w najmniejszych szczegółach i warte oczekiwania.
Bardzo dziękuję Wam za wsparcie. Za 2 miliony pod moim ostatnim singlem. Oglądajcie dalej. Za kilkanaście tysięcy biletów kupionych już na stadion. Mam nadzieję, że będzie warto. Robię wszystko i bardzo dziękuję też za fajny odbiór filmu. I zdrowia wszystkim - wyjawiła Doda.
Zobacz też: Doda w skąpej "zbroi" odsłoniła sporo ciała! Później pokazała siniaki na kolanach. To od pracy przy budach
Zobacz naszą galerię: Szczyt kariery i nagłe załamanie! Doda pilnie zwróciła się do fanów