Szokujące kulisy "Sylwestra z Dwójką"! Doda powiedziała wprost

2026-01-02 9:50

Doda pojawiła się na scenie "Sylwestra z Dwójką" i trzeba przyznać, że był to jeden z najlepiej zorganizowanych występów w jej karierze. Artystka nie kryła swojego zaskoczenia i wprost opowiedziała o podejściu Telewizji Polskiej do całej organizacji.

"Sylwester z Dwójką" od lat pozostaje jednym z najgłośniejszych telewizyjnych wydarzeń końca roku. TVP2 tradycyjnie stawia na rozpoznawalne nazwiska i widowiskową oprawę, a tegoroczna edycja tylko to potwierdziła. Na katowickiej scenie pojawiły się prawdziwe legendy oraz gwiazdy młodszego pokolenia - od Maryli Rodowicz i Justyny Steczkowskiej, przez Ich Troje, aż po Dawida Kwiatkowskiego. Wśród artystów nie zabrakło także Dody, która bez wątpienia zachwyciła na scenie.

Zobacz też: Granica została przekroczona? Doda i Blanka nieźle oberwały za swoje śmiałe stylizacje

Doda zdradza prawdę o pieniądzach i kulisach "Sylwestra z Dwójką"! Inne stacje mogą się schować

W rozmowie z serwisem Plotek Doda przyznała, że udział w "Sylwestrze z Dwójką" był dla niej ogromnym zaskoczeniem. Podkreśliła, że od pierwszych przygotowań czuła się wyjątkowo zaopiekowana i miała realny wpływ na kształt swojego show. Jak zdradziła, produkcja nie ograniczała jej kreatywnych pomysłów. Wręcz przeciwnie, wszystkie wizje sceniczne, które zaproponowała, zostały zrealizowane. Artystka zwróciła uwagę na dobrą współpracę między poszczególnymi zespołami technicznymi oraz reżyserem wydarzenia, który nie blokował odważnych rozwiązań.

Byłam bardzo, bardzo zaopiekowana. Mieliśmy naprawdę wspaniałe możliwości. Wszystko, co wymyśliłam, zostało spełnione. Czuję się bardzo wdzięczna, ponieważ mogłam rozpostrzeć skrzydła swojej kreatywności i zrobić naprawdę bardzo dobre show dzięki współpracy wielu pionów i również reżysera, który nie powiedział "nie" nigdy (...) Mamy bardzo duże wynagrodzenie i cieszę się, że jest takie, ponieważ mogę inwestować w rzeczy, w które wcześniej nie mogłam - mówiła Doda w rozmowie z Plotek.pl.

Szczególne znaczenie miała dla niej również kwestia finansowa. Doda nie ukrywała, że w przeszłości bywało tak, iż do własnych koncertów dokładała z prywatnych środków, by zapewnić fanom show na najwyższym poziomie. Tym razem sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Wysokie wynagrodzenie pozwoliło jej zainwestować w elementy występu, na które wcześniej nie zawsze mogła sobie pozwolić.

Na scenie Doda zaprezentowała się nie tylko solo. Widzowie mogli zobaczyć ją także w wyjątkowym trio, artystka wykonała utwór "A ty całuj mnie" razem z Piotrem Kupichą z zespołu Feel oraz Adamem Asanovem z grupy Piersi. Ten występ z pewnością wszyscy zapamiętają na długo. 

Zobacz też: Steczkowska wygrała Sylwestra z Dwójką boskim ciałem i piórami. To się właśnie nazywa "cała na biało"!

Zobacz naszą galerię: Szokujące kulisy "Sylwestra z Dwójką"! Doda powiedziała wprost

Sonda
Sylwester 2025-26. Z którą stacją telewizyjną spędzisz tegoroczny wieczór?
Doda sylwester 2025
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki