W balowej kreacji weszła do lodowatej wody na mrozie. Zrobiła to bez wahania, tylko po co?

2026-01-09 17:47

Zdjęcia, które opublikowała Joanna Moro, od razu przykuły uwagę internautów. Aktorka pojawia się na nich w eleganckiej, balowej kreacji, stojąc w lodowatej wodzie, przy wyraźnie zimowej aurze. Bez kurtki, bez asekuracji, bez widocznego zawahania. Sceny wyglądają na ekstremalne i natychmiast wywołały falę komentarzy.

Choć sytuacja może sprawiać wrażenie ryzykownej, Joanna Moro podkreśla, że nie chodzi o pokaz odwagi. We wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych aktorka napisała: „Nie gram tu odwagi. Ona się wydarza”.

Balowa suknia i lodowata woda. Co zrobiła Joanna Moro?

Aktorka wyjaśniła, że zimno nie daje taryfy ulgowej i nie interesuje się tym, kim jesteśmy na co dzień.

Chłód jest jak scena – nie interesuje go, kim ‘myślisz’, że jesteś. Pokazuje tylko prawdę

napisała, tłumacząc, dlaczego zdecydowała się wejść do lodowatej wody mimo mrozu.

Zobacz też: Joanna Moro zrzuciła z siebie dosłownie wszystko! Nawet kostium kąpielowy. Szokujące zdjęcia z morsowania

Joanna Moro od lat uprawia morsowanie i promuje zimne kąpiele

To nie pierwszy raz, gdy Joanna Moro pokazuje się w lodowatej wodzie. Aktorka znana jest z tego, że od lat regularnie morsuje i promuje zimne kąpiele jako sposób na zdrowie i dobrą formę. W poprzednich latach chwaliła się zdjęciami zimowych kąpieli również bez kostiumu kąpielowego, podkreślając, że morsowanie to dla niej trening fizyczny i mentalny oraz sposób na energiczne przetrwanie zimy. W jednym ze swoich wcześniejszych wpisów Moro pisała, że dla niej to „swoista medytacja” i że zimne kąpiele pozwalają być tu i teraz.

Zobacz też: Joanna Moro jeździ na nartach w stroju kąpielowym! Dobrze, że nie zapomniała o kasku

Dlaczego Joanna Moro weszła do lodowatej wody?

Jak zaznaczyła, to właśnie ta bezkompromisowość chłodu sprawia, że decyduje się na takie doświadczenia. „I właśnie dlatego do niej wchodzę” – dodała wprost. Dopiero na końcu wpisu Joanna Moro ujawniła, że ujęcia powstały na planie zdjęciowym, a ich efekty widzowie zobaczą już wkrótce.

P.s. to są ujęcia z dzisiejszego planu zdjęciowego. Efekty niebawem…

– zapowiedziała. Przy okazji aktorka zaprosiła fanów na swój recital „Ja z podróży”, który odbędzie się 16 stycznia o godz. 19 w Scenie Metro.

Zobacz: Fani drżeli o jej zdrowie, a ona… wskoczyła do lodu. Szokujące nagranie Joanny Moro!

Super Express Google News
Joanna Moro o swoim wokalu

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki