Wioletka z "Rancza" miała szansę zagrać Lucy! Musiała pocałować się z Pawłem Królikowskim

Mało kto wie, że Wioletka z "Rancza" była kandydatką to zupełnie innej roli w serialu. Najpierw Magdalena Waligórska dowiedziała się, że do roli Klaudii jest "za stara". Potem jednak dostała szansę na zagranie Lucy! Na castingu kazano jej pocałować się z Pawłem Królikowskim. Poznaj szczegóły.

Magda Waligórska zdecydowała się na niebywałe wyznanie. Słynna z roli Wioletki w "Ranczu" gwiazda startowała do zupełnie innej roli. Zaoferowano jej też szansę spróbowania, jak odnalazłaby się jako Lucy. W ramach castingu miała pocałować się z samym Pawłem Królikowskim!

"Za stara" na rolę Klaudii

Te tajemnice Magdalena Waligórska zaprezentowała podczas wywiadu w serwisie "Kozaczek". Słynna Wioletka z "Rancza" startowała do roli Klaudi - zagrała ją ostatecznie Marta Chodorowska - ale odrzucono ją wówczas z niebywałego powodu. Powiedziano jej, że jest na to "za stara" - miała wtedy 20 lat.

Czytaj też: Poznaliśmy datę premiery nowych odcinków "Rancza"! Kiedy Polacy zasiądą przed telewizorami?

Przyjechałam na casting do roli Klaudii, zagrałam, ale powiedziano mi, że wyglądam za staro do tej roli. 

Ile miałaś wtedy lat?

Dwadzieścia... 

Szansa na rolę Lucy

W zamian Waligórska usłyszała inną propozycję. Miała spróbować swoich szans jako Lucy, a żeby w pełni pokazać swoje możliwości, aktorka miała pocałować Pawła Królikowskiego. To jego Polska później pokochała za rolę Kusego w "Ranczu". 

I potem poproszono mnie, żebym została do innej roli. Wręczono mi tekst i okazało się, że to taki łamany angielski, bo to była rola Lucy. Ja powiedziałam, że muszę wracać, bo jestem na studiach i mam sesję, więc muszę zdążyć na ten pociąg. To oni mówią, że dobrze, te aktorki, które są do tej roli poczekają. A, i jeszcze taki szczegół, że tutaj na koniec masz się pocałować z tym aktorem. I to był Paweł Królikowski, właśnie wtedy castingowany razem ze mną.  

Zobacz również: A jednak Królikowski pojawi się w "Ranczu"! To bratanek nieodżałowanego Pawła i gwiazdor "Na Wspólnej"

"Grube nazwiska" konkurencji

Waligórska wspomniała też moment, kiedy zrobiło się naprawdę trudno. Twarze znanych aktorek, które starały się o tę samą rolę, na chwilę odebrały jej pewność siebie. 

Wyszłam na korytarz, żeby się uczyć tego tekstu, zobaczyłam te aktorki, które czekają i zbladłam. Bo to były grube nazwiska!

Nie przegap: Naturalna Adriana Kalska zrzuciła niemal wszystko. Pokazała się w malutkim bikini, a fani zerkają na jedno

Ranczo. Prezydent Kozioł znów wykorzysta Dudę? Tak go urobił
Sonda
Cieszycie się, że "Ranczo" wraca?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki