Pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki. Aktora pożegnali politycy

2026-02-24 14:59

24 lutego w Warszawie odbył się pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki, wybitnego aktora teatralnego i filmowego oraz cenionego pedagoga. Uroczystości, które miały charakter państwowy, zgromadziły bliskich, przyjaciół, współpracowników oraz przedstawicieli świata kultury i polityki. Aktor zmarł 8 lutego w wieku 86 lat, pozostawiając po sobie bogaty dorobek artystyczny.

  • W Warszawie odbył się państwowy pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki, wybitnego aktora i pedagoga.
  • Uroczystości zgromadziły bliskich, przyjaciół, współpracowników oraz przedstawicieli świata kultury i polityki.
  • Podczas uroczystości syn aktora, Olaf Lubaszenko, wygłosił wzruszające pożegnanie.

Msza żałobna miała miejsce w Kościele św. Brata Alberta i św. Andrzeja Apostoła, zlokalizowanym przy pl. Teatralnym. W świątyni, obok trumny, wyeksponowano odznaczenia przyznane aktorowi, w tym medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis" oraz Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, co podkreślało jego znaczący wkład w rozwój polskiej kultury. Dla uczestników uroczystości udostępniono księgę kondolencyjną. Po mszy, trumna została złożona w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

Wzruszające pożegnanie syna

Podczas uroczystości, Olaf Lubaszenko, syn zmarłego, wygłosił wzruszające przemówienie, w którym zwrócił się bezpośrednio do ojca:

- Dziękuję ci za to, że nasze ostatnie lata były pogodne, były dobre. Nasze ostatnie rozmowy były wspaniałe. Bardzo ci za to dziękuję, ponieważ tata był człowiekiem, u którego dominującą cechą, elementem, siłą było poczucie humoru. Jej prośba o uśmiech i modlitwę jest również moją prośbą. A teraz pozwólcie, że ja uśmiechnę się do mojego taty po raz ostatni. Żegnaj - mówił.Jak podał serwis Złota Scena, w trakcie kazania kapłan podkreślił, że choć życie Edwarda Linde-Lubaszenki było długie i intensywne, śmierć zawsze przychodzi przedwcześnie. Duchowny odniósł się do uniwersalnego doświadczenia śmierci i cierpienia:

- Życie dla wierzącego nie jest łatwiejsze, niż dla niewierzącego. Zarówno wierzący, jak i niewierzący próbują śmierć i cierpienie jakoś zracjonalizować, zrozumieć. Często to się nie udaje. I Bóg jest na to wrażliwy - mówił.

Przygnębiony Olaf Lubaszenko na pogrzebie taty. Przytulał go Robert Janowski

Duchowny przypomniał również refleksje Edwarda Linde-Lubaszenki na temat narodowości, którą aktor postrzegał jako coś nadawanego przez otoczenie, a nie wynikającego z osobistego wyboru. W homilii przywołano jego skomplikowane dzieciństwo i wojenne losy: narodziny w 193stycznia w Białymstoku, zmianę nazwiska po wojnie oraz wieloletnie przekonanie o tym, że jego ojcem był radziecki oficer Mikołaj Lubaszenko. Szczególnie dramatycznym momentem w życiu aktora było odkrycie prawdy o biologicznym ojcu, co na nowo zdefiniowało jego tożsamość.

Hołd od polityków

Uroczystość miała charakter państwowy, co potwierdziło odczytanie listu prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego. W swoim przesłaniu polityk podkreślił znaczenie dorobku artystycznego zmarłego.

- Z głębokim smutkiem żegnamy dziś Edwarda Linde-Lubaszenkę, wybitnego aktora, reżysera i pedagoga, człowieka sceny i filmu. Edward Linde-Lubaszenko należał do pokolenia aktorów, którzy budowali most między tradycją a współczesnością. [...] Jego odejście to nie tylko strata wybitnej osobowości, lecz także zamknięcie pewnego rozdziału w polskim teatrze. [...] Pozostanie w naszych sercach. Niech spoczywa w pokoju - przekazał.

Na uroczystości był obecny także sekretarz z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, który odczytał list od szefowej resortu. Pojawił się także biało czerwony wieniec od resortu oraz żółto-czerwony od prezydenta Warszawy.

W naszej galerii zobaczysz pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki:

Sonda
Jak oceniasz działalność artystyczną Edwarda Linde-Lubaszenki?
KIERWIŃSKI APELUJE DO PREZYDENTA: STAŃ PO STRONIE ŻOŁNIERZA I POLICJANTA! | Express Biedrzyckiej
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki