Do zdarzenia doszło podczas pierwszej z czterech sesji finałowego pojedynku pomiędzy Anglikiem Shaunem Murphym a Chińczykiem Wu Yize. W trakcie gry, Sasha Swan przeskoczyła barierki, krzycząc hasła przeciwko opłacaniu abonamentu telewizyjnego w Wielkiej Brytanii. Zanim zdołała dotrzeć do stołu, została powstrzymana przez sędziego Roba Spencera, byłego policjanta, oraz błyskawicznie interweniującą ochronę. Transmitująca wydarzenie stacja BBC nie pokazała całego zajścia, a komentator przeprosił widzów za "drobne zakłócenie".
"Mistrzyni trzęsienia tyłkiem". Portugalczycy zachwycają się żoną Jakuba Kiwiora!
Modelka 18+ przerwała finał MŚ w snookerze. Chciała się rozebrać
Prawdziwa natura planu Sashy Swan wyszła na jaw dopiero później, gdy sama zainteresowana opisała wszystko w mediach społecznościowych. W wulgarnej tyradzie przyznała, że jej celem było całkowite rozebranie się na słynnej arenie! "Nie udało mi się ich wyjąć, bo szybko mnie wyrzucili" – napisała, odnosząc się do swojego biustu.
Swan, która sama siebie określa jako "twoją ulubioną szaloną Brytyjkę", jest twórczynią treści na popularnej platformie dla dorosłych. Jej wtargnięcie było najprawdopodobniej zaplanowaną akcją marketingową, mającą na celu zdobycie rozgłosu i zwiększenie popularności jej profili. W swoich wpisach wyraziła również żal, że na arenie nie było jej idola, Ronnie'ego O'Sullivana, z którym w przeszłości zrobiła sobie zdjęcie.
Ivana Knoll w skąpym stroju zakłóciła transmisję! Faceci nie mogli się oprzeć
Jej plan się nie powiódł, ale o incydencie w spokojnej zazwyczaj dyscyplinie zrobiło się głośno. Po dwóch niedzielnych sesjach finału MŚ Wu Yize prowadzi z Shaunem Murphym 10-7. Dokończenie meczu do 18 wygranych frejmów już w poniedziałek, 4 maja. Ostatnia sesja rozpocznie się o godzinie 20 czasu polskiego.
