Donald Trump otwarcie wywiera presję w sprawie Grenlandii i chce przyłączyć największą wyspę świata do terytorium USA. Na to nie zgadzają się Duńczycy, a napięcie eskalowało na tyle, że prezydent Stanów Zjednoczonych zapowiada karne cła na niektóre europejskie kraje, a także zdobycie Grenlandii "w ten czy inny sposób". W tym kontekście szokujące są słowa, które skierował w liście do premiera Norwegii - Jonasa Gahra Stoerego.
Trump się odgraża: "Skoro nie dostałem pokojowego Nobla, nie muszę myśleć tylko o pokoju"
Donald Trump wciąż przeżywa Pokojowego Nobla
"Biorąc pod uwagę, że wasz kraj postanowił nie przyznać mi Pokojowej Nagrody Nobla za powstrzymanie ośmiu wojen, nie czuję się już zobowiązany myśleć wyłącznie o pokoju" - napisał Trump do norweskiego premiera.
Najwyraźniej amerykański prezydent wciąż przeżywa, że nie otrzymał w ubiegłym roku prestiżowej nagrody Nobla. Zadra jest na tyle duża, że wytyka to nawet Norwegii, która nie ma żadnego związku z procesem przyznawania pokojowego Nobla!
To myślą Polacy o Donaldzie Trumpie. Można być zaskoczonym
Marcin Najman grzmi ws. Trumpa. "Dajcie mu, ku..., tego Nobla!"
Głos w sprawie słów Trumpa postanowił zabrać między innymi Marcin Najman. Były pięściarz i zawodnik MMA, który po listopadowej gali FAME 28 ogłosił zakończenie kariery, nie pierwszy raz wypowiada się w politycznym temacie. Swego czasu był gościem programów TVP Info o polityce USA, a teraz mocno zareagował na szokujące słowa amerykańskiego prezydenta.
- Dajcie mu, ku***, tego Nobla i będzie w końcu spokój! Zwracam się teraz do tej całej Akademii Noblowskiej. Nawet dwa mu te Noble dajcie, teraz jednego i od razu z awansem na następny rok! A jeżeli terminy nie pasują, to stwórzcie Super Nobla, którego teraz się właśnie przyznaje - wypalił Najman w mediach społecznościowych.
Nie uwierzysz, jakie wykształcenie ma Marcin Najman. Dziś mógłby pracować w ważnej branży!
Po czasie "Cesarz polskich freak-fightów" zamieścił także kolejny wpis w tym temacie.
"Facet trochę namieszał w ostatnim czasie. Jeżeli faktycznie chodzi o tego Nobla, to już się z nim nie droczcie i mu go dajcie. Wiem, że zaraz napiszą niektórzy, że po Noblu będzie chciał Doktora Honoris Causa. Na to też można by ostatecznie przymknąć oko. Nie tacy profesorowie wychodzili z Collegium Tumanum" - dodał 46-latek, nawiązując do głośnej afery z dyplomami na uczelni Collegium Humanum.
Najman jest także gotów oddać swój słynny pas WKU, jeśli to ma zadowolić Trumpa.