- Prezydent Karol Nawrocki trenował z Mariuszem Pudzianowskim, co wywołało duże poruszenie w mediach społecznościowych.
- Pudzianowski wyraził podziw dla siły Nawrockiego, który podniósł 150 kg na ławce, oraz stwierdził, że mają podobne spojrzenie na wiele spraw.
- Działacz Koalicji Obywatelskiej, Piotr Fitowski, skrytykował Pudzianowskiego za trening z prezydentem, co zapoczątkowało kolejną burzę komentarzy.
- Wielu internautów skrytykowało Fitowskiego za jego komentarz, broniąc Mariusza Pudzianowskiego.
Pudzian pod wrażaniem krzepy Karola Nawrockiego, ale nie tylko
Karol Nawrocki postanowił o sobie przypomnieć w Święta Wielkanocne w mocno nietypowy sposób. Prezydent RP, który słynie z zamiłowania do sportów walki i siłowni, spotkał się z samym Mariuszem Pudzianowskim. Nie skończyło się jednak na grzecznościowej rozmowie. Panowie zrobili razem konkretny trening, a Pudzian był pod wielkim wrażeniem krzepy Karola Nawrockiego.
Sikorski jednym zdaniem po łacinie skomentował nagranie Nawrockiego z Pudzianem
Kilka dni temu miałem okazję potrenować z Prezydentem Polski i muszę przyznać – ma charakter chłop! Mimo że umowa była taka, żeby "nie cisnąć" na maksa, to nie odpuścił i 150 kg na ławce pękło! Jak na kogoś, czyim konikiem jest boks, to naprawdę zacny wynik. Szacun!
- zachwycał się zawodnik MMA i były strongman, przez lata uznawany za najsilniejszego człowieka na świecie. Pudzian nie ograniczył się tylko do sportu. W swoim wpisie na Facebooku zaznaczył, że z Karolem Nawrockim ma "podobne spojrzenie na wiele spraw". - Z takim przywódcą, który ma swoje zdanie i przed nikim się nie płaszczy, można stać w jednej linii. Właśnie kogoś tak zdecydowanego Polska potrzebowała. Brawo! - dodał Mariusz Pudzianowski. Nie wszystkim słowa legendy KSW i jego trening z Karolem Nawrockim przypadły do gustu.
Galeria: Mariusz Pudzianowski i Karol Nawrocki
Karol Nawrocki i Mariusz Pudzianowski na treningu. Działacz KO rozpętał wielką zadymę
Kadrami z treningu pochwalił się też Karol Nawrocki. Zarówno pod postem prezydenta, jak i strongmana wybuchła awantura pomiędzy zwolennikami a przeciwnikami głowy państwa. Wielką zadymę rozpętał działacz Koalicji Obywatelskiej Piotr Fitowski, który zamieścił swój komentarz pod wpisem Mariusza Pudzianowskiego.
I teraz cały szacunek do pana, panie Mariuszu, padł. Przykro
- napisał polityk KO i momentalnie zrobiła się kolejna awantura. Słowa Fitowskiego zebrały wiele "lajków", ale pojawiło się też mnóstwo komentarzy uderzających w autora.
Jest Pan śmieszny, skoro myśli Pan, że ludzie przestaną szanować Pana Mariusza, bo ma sympatię do Pana Prezydenta; Tak, brak szacunku to wasz sztandarowy atut; Myślę, że na twoim szacunku to mu najmniej zależało
- pisze część użytkowników Facebooka.