- Minęło 21 lat od legendarnego finału Ligi Mistrzów 2005. Co dziś robi Jerzy Dudek, bohater Stambułu, ponad 10 lat po zakończeniu kariery?
- Od "Dudek dance" i triumfu z Liverpoolem, przez Real Madryt, po kierownicę rajdówki i mistrzostwa w golfie – jego życie to ciągłe wyzwania.
- Odkryj, jak legendarny bramkarz odnalazł się poza boiskiem, łącząc pasje z działalnością charytatywną i medialną.
Od Knurowa do finału Ligi Mistrzów
Jego droga na piłkarski szczyt to gotowy scenariusz na film. Zaczynał w Concordii Knurów, by przez Sokół Tychy trafić do holenderskiego Feyenoordu Rotterdam. To właśnie tam jego talent eksplodował na dobre. Zdobył mistrzostwo Holandii, był dwukrotnie wybierany najlepszym bramkarzem ligi, co zaowocowało transferem do legendarnego Liverpoolu w 2001 roku.
Przeczytaj także: Małgorzata Tomaszewska wspomina studniówkę z Robertem Lewandowskim. Jeden fakt mocno zaskoczy
Choć w Anglii przeżywał wzloty i upadki, na zawsze zapisał się w historii klubu 25 maja 2005 roku. Finał Ligi Mistrzów w Stambule i słynny "Dudek dance" podczas serii rzutów karnych przeciwko AC Milan to moment, który kibice na całym świecie wspominają do dziś. Jego parady w dogrywce i obronione "jedenastki" dały Liverpoolowi upragnione trofeum. Karierę kończył w innym wielkim klubie, Realu Madryt, gdzie przez cztery lata był zmiennikiem Ikera Casillasa, zdobywając m.in. mistrzostwo Hiszpanii. W reprezentacji Polski rozegrał 60 spotkań, stając się członkiem Klubu Wybitnego Reprezentanta.
Życie po karierze. Nowe pasje i rodzina
Po zawieszeniu butów na kołku Jerzy Dudek wcale nie zwolnił tempa. Adrenalinę z boiska zamienił na ryk silników i precyzję uderzeń na polu golfowym. Został licencjonowanym kierowcą wyścigowym i z powodzeniem startował w kilku zawodach, a golf stał się jego wielką pasją, w której odnosi kolejne amatorskie sukcesy.
Zobacz też: Nagrali Tomasza Adamka w monopolowym, ten odpowiada! "Chyba mogę sobie kupić wino?"
Na co dzień jest jednak oddanym mężem i ojcem. Od 27 lat jest w związku małżeńskim z żoną Mirellą, z którą ma trójkę dzieci: syna Aleksandra oraz córki Victorię i Natalię. Cała rodzina na stałe mieszka w Krakowie. Były bramkarz nie zapomniał też o piłce nożnej. W 2013 roku otworzył "Akademię Sportu Progres Jerzego Dudka", a jego fundacja "Dobry Start – sport przyszłością" pomaga w budowie boisk dla dzieci z małych miejscowości. Regularnie pojawia się również w mediach jako ceniony ekspert i komentator telewizyjny.
