Marcin Gortat i Żaneta Gortat-Stanisławska wzięli ślub wiosną 2021 roku. Blisko pięć lat później spełniło się jedno z największych marzeń byłego koszykarza NBA - został ojcem. Swoim szczęściem podzielił się ze wszystkimi za pośrednictwem mediów społecznościowych w niedzielę, 18 stycznia.
Marcin Gortat przekazał radosną nowinę! Czekał na to latami, to zdjęcie chwyta za serce
"Marcin Gortat Junior już przybył" - napisał na Instagramie i dołączył zdjęcie noworodka trzymanego dłońmi przez rodziców. Przy okazji ogłosił, że z żoną nazwał syna Marcin Junior, co wywołało spore poruszenie wśród internautów. Jedni całkowicie rozumieli dumnego ojca, drudzy dziwili się takiej postawie. Nie zburzyło to jednak szczęścia w rodzinie Gortatów.
Żona Marcina Gortata odżyła po porodzie. Aż łzy stają w oczach
Dwa dni po narodzinach ich dziecka do aktywności w mediach społecznościowych wróciła żona Gortata. Dla Żanety Stanisławskiej-Gortat jest to drugie dziecko, ma także córkę Melissę z poprzedniego związku. Emocji związanych z porodem nie da się jednak oswoić, a wpis 42-latki świadczy o tym najlepiej.
"Dziękuję za każde dobre słowo. Junior leży przytulony do mnie, a ja zatrzymuję się na jego zapachu, cieple i tych maleńkich dłoniach oraz stópkach. Cisza, bliskość i miłość, która wypełnia wszystko" - napisała żona Gortata na Instagramie.
Burza po narodzinach syna Marcina Gortata. Kuriozalna kłótnia w sieci! Co się stało?
Urok tego wieczoru budowały także liczne balony z helem, które towarzyszyły jej i synkowi, co pokazała na zdjęciu. Dla 41-latka są to szczególne chwile, na które długo czekał.
- Te wszystkie drobne sukcesy, sukcesiki [...] to wszystko to jest pikuś przy tej informacji, jak żona ci mówi, że będziesz tatą. I ten pierwszy moment, jak na USG słyszysz bicie serca i widzisz młodego... - mówił niedawno Gortat w podcaście "W cieniu sportu" Łukasza Kadziewicza.
i