Pogrzeb Grzegorza Mietusa. Przejęci żałobnicy słuchali obietnicy żony skoczka. Zdjęcia z uroczystości

2026-07-09 11:19

Pogrzeb Grzegorza Miętusa był niezwykle smutnym wydarzeniem, ale trzeba przyznać, że bliscy, przyjaciele i kibice godnie pożegnali skoczka. - Pogrzeb był piękny - ocenił Apoloniusz Tajner. Szczególnym momentem podczas ostatniego pożegnania było odczytanie listu żony Grzegorza Miętusa. Przejęci żałobnicy słuchali jej obietnicy. Zdjęcia z pogrzebu skoczka pokazujemy w galerii.

Wielkie postacie sportów zimowych na pogrzebie Grzegorza Miętusa

W sobotę, 4 lipca, gruchnęła wiadomość o tym, że nie żyje Grzegorz Miętus. Utalentowany skoczek i szanowany trener miał zaledwie 33 lata. Cztery dni po jego śmierci bliscy, przyjaciele, znajomi i kibice po raz ostatni pożegnali byłego reprezentanta Polski. Pogrzeb Grzegorza Miętusa był bardzo uroczysty, a wśród żałobników dostrzec można było wielkie postacie polskich sportów zimowych. Na cmentarzu pojawili się m.in. Kamil Stoch, Apoloniusz Tajner, Andrzej Stękała i Dawid Kubacki. W rozmowie z reporterem Eski prezes PZN stwierdził, że ostatnie pożegnanie skoczka to był "piękny pogrzeb". 

Ja muszę powiedzieć, że jeżeli on miałby sobie wymarzyć swój pogrzeb, to ten pogrzeb właśnie taki był

- ocenił Apoloniusz Tajner. Bardzo wzruszającym momentem w trakcie uroczystości było odczytanie listu żony Grzegorza Miętusa. 

Pogrzeb Grzegorza Miętusa. "Nie tak miało być". Wzruszający lisy żony skoczka

O liście, który przeczytała Magdalena Prochot-Miętus, czytamy w portalu Gazeta Krakowska. Żona zmarłego skoczka obiecała mężowi, że będzie mu relacjonować, jak wygląda rozwój ich synów. Zaznaczyła też, że zawodnik zawsze wspierał dzieci i był za nimi. - Nie tak miało być - powiedziała żona Grzegorza Miętusa, a żałobnicy z przejęciem słuchali jej słow. 

Pogrzeb Grzegorza Miętusa. Bliscy zdecydowali się na tradycyjne rozwiązanie ws. trumny. Przejmujące zdjęcia

Pogrzeb Grzegorza Miętusa odbył się w środę, 8 lipca. Uroczystość rozpoczęła się o godz. 13 od mszy św. w kościele w Dzianiszu, czyli rodzinnej miejscowości zmarłego skoczka. Nabożeństwo poprzedzone zostało modlitwą różańcową. Grzegorz Miętus pochowany został na miejscowym cmentarzu. Po pogrzebie brata wzruszający wpis na Facebooku zamieścił Robert Miętus. 

Dziękuję wszystkim za okazane wsparcie, słowa otuchy, kondolencje, modlitwę oraz obecność w tych najtrudniejszych dla nas chwilach. Grzesiek przez całe życie patrzył w niebo. Najpierw jako skoczek narciarski z odwagą wybierał lot nad zeskokiem, później jako trener pomagał innym uwierzyć, że mogą wznieść się jeszcze wyżej. Dziś wierzymy, że wykonał swój ostatni, najpiękniejszy lot 

- napisał brat byłego reprezentanta Polski. 

Galeria: Grzegorz Miętus pogrzeb. Zdjecia z ostatniego pożegnania

Tak wyglądał pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki