Pożar w wielopiętrowym centrum handlowym. 11 osób nie żyje, 60 zaginionych!

2026-01-19 9:09

Wstrząsające wieści! W sobotę (17 stycznia) wieczorem w wielopoziomowym centrum handlowym w Karaczi na południu Pakistanu, wybuchł pożar. Ogień rozprzestrzenił się błyskawicznie i doszło do ogromnego zadymienia z powodu fatalnej wentylacji. Co najmniej 11 osób nie żyje, a 60 zostało uznanych za zaginione.

  • Tragiczny pożar w centrum handlowym Gul Plaza w Karaczi pochłonął co najmniej 11 ofiar śmiertelnych, a 60 osób jest zaginionych.
  • Ogień, prawdopodobnie spowodowany zwarciem, szybko rozprzestrzenił się w budynku bez odpowiedniej wentylacji.
  • Akcję gaśniczą utrudniały łatwopalne towary i silne zadymienie.
  • Przeczytaj, jak doszło do tej tragedii i jakie są jej skutki.

Pożar w centrum handlowym! Znana jest przyczyna

Niewyobrażalny dramat! Agencja Reutera podała w poniedziałek, 19 stycznia, że co najmniej 11 osób zginęło w pożarze, który wybuchł w nocy z soboty na niedzielę w centrum handlowym w Karaczi na południu Pakistanu. Ta liczba rośnie - wcześniej mówiono o sześciu ofiarach śmiertelnych. Około 60 osób uważa się natomiast za zaginione. Reuters, powołując się na informacje od lokalnej policji, przekazuje, że pożar wybuchł w rozległym, wielopiętrowym centrum handlowym Gul Plaza w dzielnicy biznesowej miasta i trwał ponad 24 godziny.

Brak wentylacji, silne zadymienie

Na terenie kompleksu znajdowało się ponad 1200 sklepów. Ogień rozprzestrzenił się bardzo szybko. Strażacy przekazali, że w centrum nie było odpowiedniej wentylacji, doszło więc do ogromnego zadymienia, które utrudniało dotarcie do osób, uwięzionych w budynku. "Najprawdopodobniej przyczyną pożaru było zwarcie w obwodzie elektrycznym. Układ pomieszczeń i obecność łatwopalnych towarów, takich jak dywany i koce, utrudniły i przedłużyły akcję gaśniczą" – powiedział reporterom szef policji prowincji Sindh, Javed Alam Odho.

"Kiedy przybyliśmy na miejsce, ogień z parteru rozprzestrzenił się już na wyższe kondygnacje i niemal cały budynek stał w płomieniach" - powiedział w rozmowie z agencją Reutera rzecznik służb ratunkowych Hassanul Haseeb Khan. Lokalne media donoszą, że chwilę przed wybuchem pożaru większość handlarzy zamykała swoje kramy. 

Pożar w Wołominie. Strażak pomógł uratować się kobiecie i dziecku
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki