Trzy osoby spłonęły w samochodzie. Co doprowadziło do wypadku pod Gubinem? Mnożą się teorie spiskowe

2026-06-09 10:26

Tragiczny wypadek, do którego doszło w poniedziałek, 8 czerwca pod Gubinem, wstrząsnął całą Polską. Trzy osoby zginęły w płonącym aucie w okolicy miejscowości Sadzarzewice. W sieci natychmiast pojawiły się spekulacje i niepotwierdzone teorie dotyczące okoliczności dramatu. Śledczy studzą emocje i apelują o ostrożność w publikowaniu niepotwierdzonych informacji.

Straż pożarna

i

Autor: Fotodax/ Shutterstock

Trzy osoby zginęły w płomieniach

Przypomnijmy, w poniedziałek 8 czerwca, wczesnym popołudniem, samochód osobowy uderzył w drzewo na lokalnej drodze w gminie Gubin, po czym stanął w płomieniach. Ogień objął również fragment pobliskiego lasu. Strażacy, którzy pojawili się po 10 minutach od zgłoszenia, szybko ugasili płonące auto i około trzech arów lasu, które się od niego zajęły.

W spalonym pojeździe znaleźli ciała trzech osób. Były one w takim stanie, że początkowo nie można było określić ich płci i wieku.

Liczne spekulacje i teorie sposkowe

Po poniedziałkowym wypadku w mediach społecznościowych zaczęły krążyć komentarze o rzekomej tożsamości ofiar, sugerujące również, że tragedia mogła być wynikiem tzw. samobójstwa rozszerzonego. Inni internauci snuli własne scenariusze dotyczące rzekomych porachunków lub celowego działania. Policja i prokuratura jednoznacznie ucinają te spekulacje.

- Tożsamości ofiar wciąż nie potwierdzono. W celu ich ustalenia konieczne będą badania DNA, a to może potrwać - poinformowała w rozmowie z "Super Expressem" kom. Justyna Kulka z Komendy Powiatowej Policji w Krośnie Odrzańskim.

Według wstępnych informacji przekazanych „Super Expressowi” przez prokuraturę, w aucie znajdowało się trzech mężczyzn, którzy nie byli mieszkańcami okolicy.

Wstępna przyczyna tragedii

Prokurator Ewa Antonowicz z Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze potwierdza, że śledczy mają już pierwsze ustalenia.

– Ze wstępnych analiz wynika, że do wypadku doprowadziła nadmierna prędkość – mówi prokurator. – Okoliczności zdarzenia są badane. Ciała zostały przekazane do sekcji zwłok.

Jak dodaje prok. Antonowicz, na oficjalne potwierdzenie tożsamości trzeba będzie poczekać, a to może zająć - w zależności od ustaleń śledczych - nawet kilka tygodni.

„Nie powielajcie teorii z internetu”

Policja i prokuratura podkreślają, że żadna z krążących w sieci teorii spiskowych nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym i zapewniają, że wszystkie okoliczności zdarzenia są dokładnie badane, a kolejne informacje zostaną przekazane po zakończeniu kluczowych czynności.

Sonda
Czy masz zaufanie do polskiej policji?
Poradnik Adama Federa "Będzie Dobrze". Światowe teorie spiskowe

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki