Matka zażyła dopalacze, dziecko zmarło. Kiedy poznamy wyniki sekcji zwłok?

Olsztyńska prokuratura wszczęła dochodzenie ws. narażenia noworodka "na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia pomimo obowiązku opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo". Chodzi o śmierć dziecka, którego matka trafiła do szpitala wojewódzkiego w Olsztynie po zażyciu dopalaczy. Bardzo ważne dla sprawy będą wyniki sekcji zwłok dziecka. Kiedy je poznamy? Szczegóły w dalszej części artykułu.

Zdjęcie ilustracyjne
Autor: Pixabay.com 15-latka urodziła dziecko. Noworodek miał ranę ciętą szyi

Nieprzytomna kobieta w ciąży trafiła do szpitala. Dziecko zmarło

Przypomnijmy, że 12 września na oddział ginekologiczno–położniczy w Olsztynie została przetransportowana nieprzytomna kobieta w zaawansowanej ciąży. Lekarze zdecydowali o cesarskim cięciu. Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski poinformował PAP, że dziecko urodziło się w zamartwicy, lekarzom udało się je utrzymywać przy życiu zaledwie przez kilka godzin. W związku z tym, że lekarze stwierdzili u matki zatrucie dopalaczami, zawiadomili policję i prokuraturę.

Sekcję zwłok dziecka przeprowadzono w  Zakładzie Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w Gdańsku. Śledczy czekają na wyniki, które - jak podkreślił Brodowski - "są bardzo ważne dla sprawy". - Oczekujemy, że za około miesiąc poznamy dokładne przyczyny śmierci dziecka - powiedział rzecznik i dodał, że w tej sprawie nikomu jeszcze nie przedstawiono zarzutów. Jednocześnie nadal śledczy przesłuchują świadków i gromadzą dokumentację medyczną.

Prokuratura Rejonowa Olsztyn – Południe w Olsztynie "wszczęła dochodzenie w sprawie narażenia (...) przez ustaloną osobę dziecka płci męskiej urodzonego w dniu 12 września 2022 r. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia pomimo obowiązku opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo".

CZYTAJ TEŻ: 16-latek miał w plecaku narkotyki. Nie uwierzysz, co zrobił, gdy zobaczył policjantów!

Express Biedrzyckiej - Adam Balcer wprost: "Rosja zmierza w stronę totalitaryzmu"

- Pacjentka została zakwalifikowana do zakończenia ciąży cięciem cesarskim. W wyniku zabiegu wydobyto płód płci męskiej, bez oznak życia, w stanie zamartwicy urodzeniowej. Mimo podjętych intensywnych zabiegów medycznych noworodek zmarł. W trakcie badań kobiety w jej organizmie stwierdzono obecność substancji psychoaktywnych - poinformował prokurator Brodowski. Rzecznik prasowy olsztyńskiego szpitala Przemysław Prais informował, że pacjentka była zatruta dopalaczami i dodawał, że kobieta przeżyła tylko dzięki pomocy udzielonej w Oddziale Klinicznym Anestezjologii i Intensywnej Terapii.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Makabryczne odkrycie. W zatopionym aucie znaleziono zwłoki mężczyzny

Sonda
Czy brałeś kiedykolwiek jakieś dopalacze?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki