- Zima na Warmii i Mazurach to trudny czas dla kierowców, a stada dzikich zwierząt często pojawiają się na drogach.
- Policja z Olsztyna opublikowała wstrząsające nagranie, na którym widać uciekające przed wilkiem jelenie.
- Nagranie ma przestrzec kierowców: zwierzęta mogą nagle wbiec na drogę, zwłaszcza o świcie i po zmroku.
- Dlaczego zwierzęta łączą się w stada i co to oznacza dla bezpieczeństwa na drodze?
Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie opublikowała w mediach społecznościowych film, nagrany przez kierowcę, przejeżdżającego niedaleko Pasymia. Na nagraniu widać jak stado liczące kilkadziesiąt jeleni stoi spokojnie na zaśnieżonym polu, gdy nagle rzuca się do ucieczki przed wilkiem. Niektóre jelenie oderwały się od stada.
Film ten ma być przestrogą dla kierowców jeżdżących po warmińsko-mazurskich drogach, szczególnie tych w pobliżu pól i lasów. Zwierzęta w każdej chwili mogą wybiec na drogę i to dużą grupą. Warto więc dostosować prędkość do warunków na drodze i zachować czujność, szczególnie o świcie i po zmroku. Zwierzęta nie stosują się do przepisów ruchu drogowego.
Dr Mamadou Bah, kierownik Stacji Badawczej Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności Polskiej Akademii Nauk w Popielni powiedział w rozmowie z PAP, że w okresie mroźnej, śnieżnej zimy, zwierzęta wychodzą z lasu na pola w poszukiwaniu pożywienia. Powiększają w ten sposób swój obszar żerowania. Gromadzą się również w stada.
– Zwierzęta łączą się w grupy, od kilku osobników aż po duże stada. Przyczyny są bardzo zróżnicowane. Zwierzęta mogą w ten sposób lepiej chronić się przed drapieżnikami, efektywniej żerować. Duże stado zapewnia też lepszą opiekę nad potomstwem – wyjaśnił Bah.