- W gminie Wieliczki odnaleziono szczątki balonu meteorologicznego z GPS, co wzbudziło zainteresowanie służb.
- Policja i ABW prowadzą śledztwo, aby ustalić pochodzenie i przeznaczenie tajemniczego znaleziska.
- Czy to kolejny rosyjski balon, czy coś zupełnie innego? Poznaj szczegóły tej intrygującej sprawy.
Jak powiedziała w rozmowie z PAP podkom. Dominika Olszewska z Komendy Powiatowej Policji w Olecku, w piątek (23 stycznia) około godz. 8 w miejscowości Sobole w gminie Wieliczki zostały znalezione szczątki przedmiotu przypominającego najprawdopodobniej balon meteorologiczny. 50 metrów dalej znaleziono urządzenie GPS, na którym znajdowały się napisy w języku angielskim, prawdopodobnie numer seryjny.
Olszewska dodała, że znalezisko było na polu, a powiadomili o nim pracownicy zakładu energetycznego.
Nie stwierdzono, żeby przedmiot stwarzał zagrożenie. O sprawie powiadomiono ABW i prokuraturę rejonową w Olecku. Będą prowadzone czynności pod nadzorem prokuratora, które mają ustalić jakie było przeznaczenie, pochodzenie oraz w jakich okolicznościach szczątki balonu znalazły się w tym miejscu.
- powiedziała policjantka.
Na Warmii i Mazurach odnajdywano w ostatnich latach szczątki balonów meteo służących do mierzenia ciśnienia, temperatury i wilgotności powietrza. Były na nich napisy wykonane cyrylicą. Balony odnajdywano m.in. pod Ełkiem, Szczytnem i Ostródą.
Ostatni taki przypadek odnotowano 14 stycznia na prywatnej posesji w Pieczarkach w gminie Pozezdrze. Według służb wojewody, do balonu doczepione było sznurkiem pudełko, z którego wystawały kable. Na pudełku było kilka znaków cyrylicy.
Województwo warmińsko-mazurskie graniczy z obwodem królewieckim Federacji Rosyjskiej. Pod Królewcem znajduje się rosyjska stacja meteorologiczna. Od miejsca wypuszczenia do miejsca upadku na ziemię balon może przy silnym wietrze przebyć ponad 200 km.