Ornontowice: Rodzina zidentyfikowała znalezione w lesie zwłoki. To poszukiwana Dorota

2020-07-08 21:45 Bartosz Wojsa
Ornontowice: Rodzina zidentyfikowała znalezione w lesie zwłoki. To poszukiwana Dorota
Autor: Policja Śląska Ornontowice: Rodzina zidentyfikowała znalezione w lesie zwłoki. To poszukiwana Dorota

Niestety, potwierdzają się smutne doniesienia policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Mikołowie. Odnalezione w lesie ciało zostało zidentyfikowane przez rodzinę. Potwierdzono, że to poszukiwana od kilku dni Dorota Janiczek.

Dorota Janiczek z Ornontowic, która kilka dni temu zaginęła, nie żyje. To jej ciało policja znalazła w lesie, rodzina już zidentyfikowała zwłoki i potwierdza te przykre informacje. W czwartek (9 lipca) ma odbyć się sekcja zwłok kobiety, która potwierdzi przyczynę jej zgonu. Na razie wykluczono udział osób trzecich. 

Przypomnijmy, że w miniony czwartek (2 lipca) Dorota Janiczek wyszła z domu dokładnie o 17:02. Powiedziała mężowi, że chce jechać na zakupy z koleżanką z Orzesza, aby poszukać sukienki na ślub brata, który ma się odbyć za miesiąc. Miały się spotkać w centrum handlowym Plaza w Rudzie Śląskiej

- Ja byłem zajęty pracą, przez okres pandemii pracuje w domu. Powiedziała mi o pomyśle kupna sukienki około 14:00. Dodała też, żebym się nie martwił, bo będzie bardzo późno. Ucieszyłem się, że chce wyjść z domu i się z kimś spotkać. Dorotka choruje na depresje i ostatnio nie miała ochoty wychodzić z domu - opowiada pan Tomasz.

Śmigłowce nad Śląskiem i Zagłębiem to poszukiwania Leokadii Kupiec

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Kiedy pan Tomasz skończył pracę dochodziła godz. 20:00. Zszedł z piętra jednorodzinnego domku w którym mieszkają i zauważył, że telefon żony leży.

- Pomyślałem sobie: no cóż, to nie pierwszy raz. Zna mój numer na pamięć, więc jeśli będzie chciała zadzwonić, to zadzwoni do mnie z telefonu koleżanki. Nie zaniepokoiło mnie to, czasami z roztargnienia jej się to zdarzało. Dochodziła północ, więc pomyślałem, że lekko przesadza. Jak już była 2.00 to zacząłem się niepokoić. Nie wiedziałem co mam zrobić, jej koleżanki nie znam, telefonu nie zabrała. O 3.30 padłem - dodaje.

Przed upływem 24 godzin mąż zgłosił zaginięcie żony.

Policja znalazła ciało kobiety na terenie Ornontowic kilkanaście metrów od domu, w którym mieszkało małżeństwo. Niestety, rodzina już potwierdziła, że to właśnie poszukiwana Dorota Janiczek.