- Tradycja dekorowania grobów na Wszystkich Świętych ma starożytne korzenie, symbolizując pamięć i szacunek dla zmarłych.
- Chryzantemy, dotychczasowi władcy cmentarzy, mogą ustąpić miejsca nowemu trendowi: w 2026 roku to hortensje mają królować na grobach!
- Dowiedz się, jak przygotować te piękne kwiaty, aby zachwycały świeżością aż do 1 listopada i wyróżniały się na tle innych.
Kwiaty na groby na Wszystkich Świętych 2026
Jesień to czas, w którym wiele osób rozpoczyna przygotowania do Święta Zmarłych. W październiku odwiedzamy groby bliskich i szykujemy je na 1 listopada. Jedną z najważniejszych i najpopularniejszych tradycji w naszym kraju jest stawianie kwiatów na grobach. Mało osób wie, że ma ona bardzo stare korzenie i wywodzi się z czasów starożytnych. Starożytni Słowianie wierzyli, że dusze zmarłych wracają do swoich domu. Aby ich odpowiednio przywitać ozdabiano chaty kwiatami oraz ziołami. Zwyczaj dekorowania grobów kwiatami i wiązanki w obecnej formie dotarł do Polski z krajów sąsiednich pod koniec XIX wieku.
Obecnie na 1 listopada groby naszych bliskich toną w kwiatach i zniczach. To piękny symbol pamięci oraz nieprzemijania, nawet po śmierci. Od wielu lat na groby wybieramy konkretne gatunki kwiatów. Niekwestionowanych królem Wszystkich Świętych są chryzantemy. Zachwycają one swoimi kolorowymi kwiatami o różnej wielkości. Co roku na przycmentarnych straganach znajdziemy dziesiątki odmian chryzantem. Każdy może znaleźć coś dla siebie. Kwiaty szczęście oraz długowieczność. Są wyrazem żałoby, pamięci oraz szacunku dla zmarłych. Chryzantemy wybieramy na groby także z całkiem prozaicznych powodów. Potrafią stać bardzo długo, dobrze znoszą zmienną pogodę i nie przekwitają bardzo szybko.
Oprócz ciętych kwiatów, na polskich cmentarzach królują również rośliny doniczkowe, które zapewniają długotrwałą dekorację. Popularnym wyborem są wrzosy i wrzośce, które kwitną jesienią i dobrze znoszą niskie temperatury, dodając grobom naturalnego uroku. Często widuje się także miniaturowe cyprysiki lub tuje, których zieleń symbolizuje życie wieczne, oraz ozdobne kapusty, dodające niebanalnego, jesiennego charakteru.
Już nie chryzantemy. W 2026 na 1 listopada królować będą te kwiaty
Okazuje się, że w tym roku na Wszystkich Świętych może przyjść inna moda. To nie chryzantemy mają być najpopularniejsze. Coraz większą popularność na 1 listopada zyskują hortensje. Te przepiękne krzewy rosną praktycznie wszędzie. Znajdziemy je w naszych ogrodach, na działkach oraz na miejskich skwerach. Duże, kuliste kwiaty pięknie prezentują się na grobach i w niczym nie ustępują chryzantemom. Nie tracą kolorów kwiatów i dobrze znoszą zmieniające się warunki pogodowe.
Hortensje w naturze kwitną do początku jesieni i właśnie teraz kończą swoje kwitnienie. Istnieją proste sposoby, dzięki którym przetrwają do listopada, a ty będziesz mógł zabrać je na groby bliskich.
Hortensje na 1 listopada. Kwiaty na Wszystkich Świętych
Pierwszym krokiem suszenia hortensji jest oczywiście przycięcie pędów z krzewów. To prosty zabieg, który wykonuje się bardzo podobnie jak tradycyjne cięcie regeneracyjne. Przygotuj ostry i zdezynfekowany sekator. Ucinaj tylko te łodygi, na których znajdują się kwiaty w szczycie rozkwitu. Tnij pędy o długości około 40 cm wraz z całymi kwiatostanami. Przygotowane łodygi wraz kwiatami odstaw na chwile, aby pozbyć się wody z pędów. Proces suszenia kwiatów hortensji należy rozpocząć od razu po ich ścięciu. W innym przypadku kwiaty zaczną przekwitać i opadać.
Najbardziej tradycyjną metodą suszenia kwiatów hortensji jest delikatne związanie łodyg sznurkiem i rozwieszenie ich kwiatami do dołu w zacienionym i przewiewnym pomieszczeniu. Wybierz po kilka łodyg, tak aby każdy kwiat miał dostęp do powietrza. Zbyt gęsty bukiet może sprawić, że kwiaty wewnątrz będą gnić. Pamiętaj, by nigdy nie suszyć kwiatów w pełnym słońcu. Zniszczy to kwiatostany i sprawi, że proces kwitnienia nie będzie udany. Ciemność zapewnia prawidłowy proces suszenia i zachowuje oryginalny kolor kwiatów. Dodatkowo, aby zintensyfikować kolor, można spróbować zanurzyć końcówki pędów w roztworze gliceryny i wody (1:2) na kilka dni przed suszeniem właściwym, co pomoże utrzymać elastyczność i zapobiegnie kruszeniu się płatków. Suszenie kwiatów hortensji trwa około 3 tygodnie i po tym czasie można zacząć tworzyć z nich bukiety. Na koniec możesz delikatnie spryskać całe bukiety lakierem do włosów. Stworzy on niewielką warstwę ochronną i usztywni całe kwiatostany.