Pijany 22-latek huknął w toyotę. Jedna osoba nie żyje, kilka rannych! Dramat pod Tarnowem w Nowy Rok

2026-01-01 17:13

31-latek nie żyje, a trzy osoby zostały ranne w wypadku w Porębie Radlnej pod Tarnowem, do którego doszło w czwartek, 1 stycznia, ok. godz. 1.30. Jak wstępnie informuje policja, kierujący oplem 22-latek, który jechał w kierunku Tarnowa, stracił panowanie nad autem na łuku drogi i zjechał nagle na przeciwny pa ruchu, zderzając się z toyotą. Pasażer 22-latka zginął, prowadzący był nietrzeźwy.

  • Nietrzeźwy 22-latek spowodował tragiczny wypadek w Porębie Radlnej, nie mając prawa jazdy.
  • W wyniku zderzenia opla z toyotą, zginął 31-letni pasażer pierwszego pojazdu.
  • Sprawca został zwolniony do domu po przesłuchaniu – czy usłyszy zarzuty?

Poręba Radlna. Pasażer opla zginął w wypadku. Kierujący 22-latek nietrzeźwy

22-letni kierowca opla, który według wstępnych ustaleń policji doprowadził do śmiertelnego wypadku w Porębie Radlnej pod Tarnowem, miał we krwi 1,2 promila alkoholu i nie posiadał prawa jazdy. Do tragedii doszło w nocy ze środy na czwartek, 1 stycznia, gdy mężczyzna stracił na łuku drogi panowanie nad autem i zjechał na przeciwległy pas ruchu, zderzając się czołowo-bocznie z prawidłowo jadącą z naprzeciwka toyotą. Podróżowała nią 55-letnia kierująca i jej 58-letni pasażer.

- 31-letni pasażer opla zginął na miejscu, natomiast pozostali uczestnicy zdarzenia, w tym 22-latek, trafili z niegroźnymi obrażeniami ciała do szpitala - poinformowała "Super Express" Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie.

Kierujący oplem opuścił już placówkę i został zatrzymany przez policję, ale po przeprowadzeniu pierwszych czynności zwolniono go do domu. W tej sprawie nikt nie usłyszał na razie zarzutów.

Pierwsza pomoc przy wypadku drogowym. Co zrobić?

Pierwsza pomoc przy wypadku drogowym to kluczowy element ratowania życia. Przede wszystkim zachowaj spokój i zabezpiecz miejsce zdarzenia – ustaw trójkąt ostrzegawczy i włącz światła awaryjne, by uniknąć kolejnych kolizji. Załóż kamizelkę odblaskową. Sprawdź, czy poszkodowani są przytomni i oddychają. Jeśli tak, nie ruszaj ich, chyba że są w bezpośrednim niebezpieczeństwie (np. pożar). Zadzwoń na numer alarmowy 112, podaj dokładną lokalizację, liczbę rannych i ich stan. Jeśli osoba nie oddycha, rozpocznij resuscytację krążeniowo-oddechową (RKO) – 30 uciśnięć i 2 wdechy. Jeśli masz apteczkę, użyj materiałów opatrunkowych do zatamowania krwawienia. Staraj się uspokajać poszkodowanych i monitoruj ich stan do przyjazdu służb. Nigdy nie podawaj poszkodowanym jedzenia ani picia. Pamiętaj – szybka i prawidłowa reakcja może uratować życie.

Kobieta potrącona na przejściu dla pieszych. Szokujące nagranie z wypadku
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki