Spis treści
Szkoła w żałobie po śmierci Amelki
Placówka opublikowała na Facebooku poruszający wpis, w którym dyrekcja i nauczyciele żegnają swoją uczennicę.
"Z ogromnym smutkiem żegnamy Amelkę, uczennicę klasy VI naszej szkoły. Jej uśmiech, dobroć i obecność na zawsze pozostaną w naszej pamięci, a jej będzie nam bardzo brakować. Rodzinie i Bliskim składamy wyrazy głębokiego współczucia. Spoczywaj w pokoju, Amelko"
Te słowa stały się symbolem bólu i pustki, jaka zapanowała wśród pedagogów i uczniów.
W komentarzach pod postem widać, jak wielką sympatią darzono dziewczynkę. Społeczność szkolna i mieszkańcy nie kryją łez, wspominając ją jako pogodną i ciepłą osobę.
„Śpij spokojnie, Aniołku”. Poruszające reakcje internautów
Pod wpisem szkoły pojawiły się dziesiątki komentarzy pełnych współczucia i niedowierzania:
„Serce pęka… za wcześnie. Śpij spokojnie Aniołku”
„Niewyobrażalna tragedia. Wciąż nie wierzę, że to prawda…”
„Była taka młoda, taka śliczna”
To głosy ludzi, którzy – choć wielu z nich nie znało Amelki osobiście – czują, że zginęło dziecko, które miało przed sobą całe życie.
Ciąg dalszy pod galerią
Ostatnie pożegnanie
W piątek, gdy jej rówieśnicy będą odbierać świadectwa, w szkolnej ławce Amelki zabraknie. Nauczyciele zapowiadają, że w placówce pojawi się symboliczne miejsce pamięci – zdjęcie dziewczynki, białe kwiaty i znicze.
Rodzina przygotowuje pogrzeb Amelki i jej mamy. Mieszkańcy Dąbia Kujawskiego oraz okolicznych miejscowości zapowiadają, że pojawią się tłumnie, by oddać im ostatni hołd.
Msza za dusze Amelki i jej mamy zostanie odprawiona w kościele parafialnym Dobre w sobotę, 27 czerwca o godz. 10:00.
Tragiczny wypadek, który wstrząsnął regionem
Do dramatu doszło we wtorek 23 czerwca. Opel, którym jechały Karolina i Amelka, uderzył w drzewo. Siła zderzenia była tak ogromna, że strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu, by wydobyć ofiary. Matka i córka zginęły na miejscu.
Śledczy nadal ustalają, dlaczego auto wypadło z drogi. Wiele wskazuje na nadmierną prędkość, ale prokuratura nie przesądza jeszcze przyczyn tragedii.
Pamięć, która zostanie na długo
Szkoła, znajomi i mieszkańcy mówią jednym głosem: Amelka była wyjątkowa. Jej śmierć to rana, która długo się nie zagoi.