Co dalej z odbudową Pałacu Saskiego? Padła ważna deklaracja, Karczewski nie owija w bawełnę

2021-07-21 17:06
Pałac Saski
Autor: materiały prasowe Projekt odbudowy Pałacu Saskiego z czasów prezydentury Lecha Kaczyńskiego

Odbudowa Pałacu Saskiego to nadal gorący temat w politycznej dyskusji. Prezydent miasta, Rafał Trzaskowski, już niejednokrotnie wspominał, że nie jest zwolennikiem tego pomysłu. Jego zdaniem lepiej byłoby, gdyby rząd dopłacał do rozbudowy metra lub inwestował w rzeczy, które naprawdę są w Warszawie potrzebne. Tymczasem z usta senatora Stanisława Karczewskiego z Prawa i Sprawiedliwości padły ważne deklaracje. Co dalej z odbudową Pałacu Saskiego?

Nie tak dawno, w rozmowie w TOK FM, Rafał Trzaskowski pytany był rządowe plany odbudowy Pałacu Saskiego w Warszawie. - Mam do tego bardzo ostrożny i ambiwalentny stosunek. Jak zwykle PiS chce robić coś sam bez współpracy z miastem. Toczą się rozmowy, ale boję się, że będzie tak jak zawsze, czyli PiS zrobi swoje, nie pytając się warszawianek i warszawiaków o zdanie - skomentował wówczas prezydent stolicy. Dodał też, że lepiej gdyby rząd inwestował w rzeczy, które w Warszawie faktycznie są potrzebne.

ZOBACZ TEŻ: Influencer zmasakrował inwalidę na Marszałkowskiej. Kierowca porsche miał mefedron [ZDJĘCIA]

Tymczasem w środę w Programie Pierwszym Polskiego Radia senator Stanisław Karczewski z PiS był pytany m.in. o argumenty przemawiające za odbudową Pałacu Saskiego. "Jest to miejsce wyjątkowe dla warszawiaków i Polaków, miejsce niezwykle istotne dla naszej dumy narodowej i historii. Pierzeja zachodnia pl. Piłsudskiego to miejsce, w którym odbywały się niezwykłe uroczystości okresu międzywojennego, tam budowała się niepodległa Polska, polska państwowość" - wyjaśnił.

Co więcej, Karczewski wyraził przekonanie, że w miarę realizacji tej inwestycji, uda się również zjednać dla niej tych, którzy obecnie są sceptyczni. 

"Pałace Saski i Brühla, a także kamienice wzdłuż ul. Królewskiej to piękne budynki, które będą służyły pewnym instytucjom, bo tam ma się znaleźć Senat, a także Urząd Wojewody Mazowieckiego, ale przede wszystkim będzie to przestrzeń otwarta, atrakcyjna i bardzo ciekawa" - tłumaczył.

Podczas rozmowy na antenie radia z usta senatora padło też sporo ważnych deklaracji. "Chcemy tam zorganizować "w pigułce" muzeum historii Polski, tak aby delegacje mogły w krótkim czasie zobaczyć, jak budowała się polska państwowość, jak wyglądała historia Polski". "Chcemy się tym chwalić, a także chcemy, aby to miejsce było magnesem dla turystów" - podkreślił Karczewski.

NIE PRZEGAP: Makabra na drodze w Grębiszewie. Prokuratura błaga o pomoc. "Widok był przerażający"

Senator zapowiedział również, że w tym miejscu ma się także znaleźć przestrzeń dla NGO-sów, Polonii, a także miejsce poświęcone Fryderykowi Chopinowi, który przez siedem lat mieszkał w Pałacu Saskim, a także Marii Skłodowskiej-Curie. "Na świecie znana jest jako Maria Curie, a o tym, że to Polka, że Skłodowska, bardzo niewiele osób wie" - wyjaśnił senator

Karczewski był także pytany także o zarzuty przedstawicieli lewicy, że czasy kryzysu pocovidowego nie są najlepszym momentem na wydawanie publicznych pieniędzy na odbudowę Pałacu Saskiego.

"Dla lewicy złe były czasy powojenne, a także te do obecnego okresu. Zawsze będzie dla lewicy zły czas. Nie wiem, dlaczego tak sceptycznie i krytycznie do tego podchodzą, chciałbym dowiedzieć się, jakie są faktyczne przyczyny" - stwierdził.

Senator wyjaśnił, że proces odbudowy będzie rozłożony na wiele lat.

"To jest bardzo ambitne z naszej strony, ale zamierzamy zakończenie tej inwestycji na 110. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, czyli wybudowanie tego obiektu do 2028 r." - zapowiedział Karczewski.

Jak wskazał, koszty odbudowy są wysokie, ponieważ "musi to być najwyższa jakość", jednocześnie są one precyzyjnie wyliczone. "Jestem przekonany, że Polaków na to stać. Polskę było stać na odbudowę Starówki i Zamku Królewskiego, tym bardziej teraz Polskę stać na odbudowę Pałaców Saskiego, Brühla i kamienic" - ocenił na antenie radia.

Senator podkreślił, że Grób Nieznanego Żołnierza zostanie nienaruszony. "Kolumnada Pałacu Saskiego zostanie odbudowana w pewnej odległości od Grobu Nieznanego Żołnierza, a Grób zostanie nienaruszony zarówno przez całą inwestycję, jak i później. Także dostęp do Grobu Nieznanego Żołnierza zostanie zachowany podczas całej inwestycji" - wyjaśnił.

W środę podczas obrad Sejmu posłowie rozpatrują projekt prezydenckiej ustawy o odbudowie Pałacu Saskiego. Dokument przewiduje odbudowę zabytkowego budynku wysadzonego w powietrze przez Niemców podczas drugiej wojny światowej.

Odbudowa Pałacu Saskiego ma być częścią upamiętnienia setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości obchodzonej w 2018 r. Projekt zakłada, że całkowity koszt odbudowy Pałacu Saskiego wyniesie 2 453 230 000 złotych. Odbudowa ma być zrealizowana z budżetu państwa. Nie zakłada się bowiem wsparcia z budżetu samorządu terytorialnego.

Makabryczny wypadek na ulicy Marszałkowskiej w Warszawie. Jedna osoba nie żyje
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE