- Opuszczona i zniszczona mleczarnia z czasów PRL przeszła spektakularną metamorfozę i zamieniła się w nowoczesny dom.
- Inż. Włodzimierz Danielczak dostrzegł potencjał w budynku, który dla wielu nadawał się już tylko do rozbiórki.
- Dawna zlewnia mleka ma dziś około 200 m² i zachwyca zupełnie nowym wyglądem.
Historia, której nie widać na pierwszy rzut oka
Osoba, która dziś przejeżdża obok budynku, może nawet nie podejrzewać, że jeszcze niedawno stał tu zniszczony obiekt z czasów PRL-u. Po remoncie mleczarnia wygląda niemal jak zupełnie nowy dom. Nie wszystko powstało jednak od podstaw. Wykorzystano część dawnych murów, a do istniejącego budynku dobudowano kolejne pomieszczenia. Dzięki temu udało się zachować fragment starej zabudowy, a jednocześnie stworzyć wygodną przestrzeń do życia.
Z ruiny powstał nowoczesny dom. Trudno uwierzyć, że to dawna mleczarnia
Dawna zlewnia mleka ma dziś około 200 metrów kwadratowych. To już nie zapomniany budynek gospodarczy, ale przestronny dom, w którym znalazło się miejsce na wszystko, co potrzebne do codziennego życia. Jest duży salon, funkcjonalna kuchnia i jadalnia, z której można podziwiać ogród. Nie zabrakło również garażu, w którym mieszczą się dwa samochody.
Minimalistyczne wnętrza i wygoda na co dzień
W środku trudno znaleźć ślady dawnej mleczarni. Zamiast surowych, zaniedbanych pomieszczeń jest nowoczesne i minimalistyczne wnętrze. Całość zaprojektowano tak, by dom był nie tylko efektowny, ale przede wszystkim wygodny dla mieszkańców.
Zadbano także o rozwiązania, które poprawiają komfort na co dzień. W domu zamontowano ogrzewanie podłogowe, a dodatkowym źródłem ciepła jest kominek. Przydaje się szczególnie w chłodniejsze wieczory, kiedy można usiąść przy ogniu i odpocząć.