Uciekli przed kartelami do Radomia. Niewolnicy z Kolumbii zmuszani do pracy w zakładzie mięsnym

2026-11-04 13:19

Zabrane paszporty, groźby, przemoc i zaledwie 15 minut przerwy w ciągu dnia. Pięcioro obywateli Kolumbii, w tym ciężarna kobieta, miało być zmuszanych do niewolniczej pracy w zakładzie mięsnym w Radomiu. We wtorek przed radomskim sądem rozpoczął się proces w sprawie handlu ludźmi i pracy przymusowej.

Uciekli przed kartelami do Radomia. Niewolnicy z Kolumbii zmuszani do pracy w zakładzie mięsnym
Autor: Shutterstock
  • Pięcioro Kolumbijczyków miało być wykorzystywanych i zmuszanych do pracy w zakładzie mięsnym w Radomiu.
  • Według prokuratury odbierano im paszporty, zabierano pieniądze, grożono im i ograniczano możliwość opuszczania hostelu.
  • Na ławie oskarżonych zasiadły cztery osoby. Nie przyznały się do winy. Grozi im od 3 do 20 lat więzienia.
Kokaina w hamaku. Przechwycili na Okęciu kolumbijską przesyłkę, wskazał ją wyszkolony pies

Przyjechali do pracy. Na miejscu spotkał ich horror

Sprawa zaczęła się od oferty pracy, którą Kolumbijczykom przedstawiła pracownica radomskiej agencji pośrednictwa pracy. Kobieta biegle mówiła po hiszpańsku i szukała chętnych przez internetowe fora. Miała zapewniać o warunkach zatrudnienia i zakwaterowania. Według relacji cudzoziemców rzeczywistość po przyjeździe do Polski wyglądała jednak zupełnie inaczej.

Pracownikom przysługiwało zaledwie 15 minut przerwy w ciągu dnia. Za miesiąc pracy otrzymywali średnio około 1,5 tys. zł. Kontrolowano także ich wyjścia z hostelu, w którym mieszkali. To jednak nie było najgorsze.

Zabrane paszporty, groźby i praca mimo problemów zdrowotnych

Ustalenia prokuratury są niepokojące. Pięcioro Kolumbijczyków miało przez kilka miesięcy nie mieć dostępu do swoich paszportów, stosowano wobec nich groźby i przemoc słowną, a do pracy zmuszano ich niezależnie od stanu zdrowia.

Jeden z pracowników doznał urazu nogi, gdy osoba nadzorująca rzuciła mu na stopę skrzynkę wypełnioną mięsem. Jedna z kobiet miała problemy związane z ciążą, ale mimo to musiała stawiać się w pracy.

Uciekli przed kartelami w Kolumbii. Znaleźli się w punkcie bez wyjścia

Kolumbijczycy zdecydowali się na wyjazd, ponieważ – jak tłumaczyli śledczym – obawiali się o swoje bezpieczeństwo w ojczyźnie, gdzie działają kartele narkotykowe. Przedostali się do Polski przez Hiszpanię. Mieli pozwolenia na pracę, ale nie mieli prawa pobytu w naszym kraju.

Według prokuratury znaleźli się w trudnej sytuacji. Nie znali języka, byli w obcym państwie i mieli problemy z porozumiewaniem się z osobami nadzorującymi ich pracę. Śledczy twierdzą, że właśnie tę bezradność wykorzystano.

Cztery osoby na ławie oskarżonych. Nie przyznają się do winy

Wśród oskarżonych jest pracownica agencji pośrednictwa pracy, która zajmowała się werbunkiem Kolumbijczyków, oraz trzech obywateli Ukrainy odpowiedzialnych za koordynowanie i nadzorowanie ich pracy w zakładzie mięsnym.

Podczas wtorkowej rozprawy (3 listopada) odczytano akt oskarżenia. Żadna z czterech osób nie przyznała się do zarzucanych czynów.

– Oskarżeni nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów i odmówili złożenia wyjaśnień – powiedziała Renata Król, wiceprezes i rzeczniczka Sądu Okręgowego w Radomiu.

Oskarżeni od początku przedstawiają inną wersję wydarzeń. Twierdzą, że Kolumbijczycy znali warunki pracy i dobrowolnie się na nie zgodzili. Zaprzeczają również, by stosowano wobec nich przemoc.

Oskarżonym grozi 20 lat więzienia

O wykorzystywaniu cudzoziemców służby dowiedziały się w lutym 2023 roku. Wtedy Kolumbijczycy zostali wylegitymowani w Radomiu przez funkcjonariuszy Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej.

Akt oskarżenia trafił do sądu w październiku 2024 roku. Proces ruszył w maju 2025 roku, ale został przerwany z przyczyn proceduralnych i musiał rozpocząć się od nowa.

Pokrzywdzeni nie przebywają już w Polsce. Czworo wróciło do Kolumbii, a jedna osoba wyjechała do Hiszpanii. Kolejne rozprawy zaplanowano na listopad i grudzień. Za zarzucane przestępstwa oskarżonym grozi od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI