Wystroiła się na bazar w młodzieżowe ciuszki
Większość kobiet w jej wieku woli chować swoje ciało pod pełniejszymi ubraniami. Agnieszka Fitkau-Perepeczko należy do odważniejszych kobiet, którą nie patrzą na pesel. Gwiazda ubiera się w to, w czym czuje się dobrze. Jak widać zwraca też wagę na to, co modne. Ostatnio widziana była na warszawskim bazarku. I choć wybrała się jedynie na zakupy, ubrana była bardzo modnie. Pani Agnieszka miała na sobie bluzkę z większym dekoltem i szerokie spodnie, do których dobrała brązową czapkę z daszkiem,do której dopasowała modną i markową torebkę. To właśnie te detale sprawiły, że prezentowała się młodzieżowo i z pazurem. Jak przystało na damę, miała również zrobiony makijaż, zakręcone włosy i pomalowane paznokcie.
ZOBACZ: Tak relaksuje się Agnieszka Perepeczko: "Zjem tatarka, wypiję drinka". Jedzenie lepsze niż se*s?!
Sama taszczyła siaty do samochodu i domu
By jednak nie nadwyrężać pleców, Fitkau-Perepeczko zapakowała zakupy do wózka na kółkach, którym podjechała pod bagażnik swojego samochodu. Następne ruszyła w kierunku domu. Kiedy zajechała pod budynek, wyciągnęła z auta wielki baniak z wodą i sama zaniosła go do mieszkania. Podobnie było z resztą pakunków. Gwiazda "M jak miłość" wyznała nam, ze kocha gotować. Dlatego też na bazarek jeździ po dobrej jakości produkty.
Uwielbiam jeść, uwielbiam gotować i sobie robię różne dania, które już mnie cieszą. I jak jestem bardzo zmęczona, to myślę sobie: "Ojej, jak dobrze jest w domu"
- powiedziała nam.
Czerpie radość z życia
Większość rówieśniczek aktorki może pozazdrościć jej znakomitej formy i gustu. Nie jest tajemnicą, że pani Agnieszka dba o formę. Jak przyznała wielu ludzi w jej wieku nie potrafi cieszyć się życiem. Ona natomiast chwyta je pełnymi garściami.
Ludzie ogólnie rzecz biorąc nie akceptują takiego zjawiska, że kobieta w tym wieku żyje normalnie, zachwyca się życiem, uprawia sport
- napisała aktorka na swoich mediach społecznościowych.
Oni nie akceptują radości życia w takim wieku! To nietypowe i w jakimś stopniu nienawistne. To rodzaj pewnej nowości, która budzi złość. Moje zadowolenie z życia zawsze budziło kontrowersje
- dodała.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Agnieszka Perepeczko zachwycona restauracją Magdy Gessler. "Kołduny leprze niż se*s"