Danuta Stenka zebrała 2 mln złotych dla męża w mniej niż dobę. Internauci szybko odpowiedzieli na jej apel

2026-11-05 12:45

Aktorka Danuta Stenka poinformowała, że jej mąż Janusz zmaga się z poważną chorobą nowotworową. Jedyną nadzieją okazała się nowoczesna terapia, której koszt znacznie przekroczył możliwości rodziny artystki. Stenka nie zwlekała i zwróciła się po pomoc do internautów. Wymaganą sumę udało się zebrać na zrzutce w niespełna jeden dzień!

Sukces zrzutki na leczenie męża uznanej aktorki! Danuta Stenka wraz z córkami zaapelowały o pomoc po tym, jak u ich męża i ojca - Janusza Grzelaka, zdiagnozowano agresywnego szpiczaka plazmocytowego. Mimo fatalnych parametrów choroby nadzieją według specjalistów pozostaje nowoczesna, ale bardzo droga terapia, którą uda się teraz sfinansować właśnie dzięki ofiarności internautów.

Danuta Stenka z apelem w sprawie męża. "To nie jest łatwe prosić o pomoc"

Aktorka wraz z córkami Pauliną i Wiktorią otworzyły zrzutkę na platformie siepomaga.pl. Wieczorem 4 listopada Danuta Stenka zabrała też głos w mediach społecznościowych, publikując nagranie z apelem o pomoc jej choremu mężowi.

- Są w życiu takie chwile, kiedy wszystko inne przestaje mieć znaczenie. Liczy się tylko jedno – żeby ukochana osoba była obok i była zdrowa… Czasem jednak życie stawia nas w sytuacji, w której sami nie dajemy rady. Wtedy tak wiele znaczy pomoc drugiego człowieka - powiedziała aktorka, dziękując za okazywane jak dotąd wsparcie.

- To nie jest łatwe prosić o pomoc, uwierzcie. Jednak chodzi o człowieka, który był przy nas zawsze, kiedy go potrzebowałyśmy. Dlatego dziś prosimy o pomoc jako żona i córki - czytamy z kolei na stronie internetowej zrzutki.

2 miliony złotych zebrane. Sukces zrzutki

Koszt nowoczesnej terapii Car-T Cell wymaga zawrotnej kwoty około 2 milionów złotych. Apel Danuty Stenki i jej bliskich spotkał się z tak dużym odzewem, że ogromną sumę udało się zebrać w przeciągu zaledwie kilkunastu godzin. Już w południe 5 listopada na stronie internetowej zrzutki widniało ponad 100% przewidzianej kwoty: prawie 2 miliony złotych, zebrane przez ponad 40 tysięcy osób. Kwota wciąż rośnie, co świadczy o sile zaangażowania internetowej społeczności.

- Słowa nie są w stanie opisać, ile to dla nas znaczy. Kiedy zakładałyśmy zbiórkę, miałyśmy wątpliwości, nie wiedziałyśmy, czy się uda, bo kwota była ogromna. Ale zryw Waszych serc przerósł nasze najśmielsze oczekiwania! Dziękujemy, że staliście się częścią tej walki. Bez Was nie dałybyśmy rady. Z Wami - Janusz ma realną szansę na przeżycie - czytamy w słowach podziękowania.

W pomoc choremu włączyli się jednak nie tylko przypadkowi użytkownicy mediów społecznościowych, do których dotarła prośba artystki. Zaangażowały się także postaci ze świata show-biznesu, udostępniając, komentując i wspierając rodzinę aktorki. Pozostaje nam trzymać kciuki za pomyślny przebieg wymagającego leczenia.

Sonda
Czy znasz kogoś, kto musiał zmierzyć się z nowotworem?
Katarzyna Grochola o spełnieniu marzeń na planie "Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później"
Najsztub pyta
BĘDZIEMY CZEKAĆ, AŻ NAS ZAATAKUJĄ? Gen. Polko: ROSJA JEST U BRAM! | Najsztub Pyta

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI