Edyta Górniak będzie w szoku, gdy się o tym dowie. Allan Krupa wyda na to majątek. Złożył obietnicę

Allan Krupa ma dopiero 19 lat, ale nie chce być na utrzymaniu swojej sławnej mamy, Edyty Górniak (50 l.). Najpierw chłopak pracował w firmie dostarczającej prąd, a od kilku miesięcy świetnie radzi sobie jako producent muzyczny. Jak zapewnia w rozmowie z "Super Expressem", nie chce, by mama kupowała mu jego pierwszy samochód. Ma nadzieję, że to on niebawem kupi jej coś o wiele cenniejszego.

Edyta Górniak będzie w szoku, gdy przeczyta, co mówi jej syn! Diwa nie kupi mu samochodu. Allan Krupa złożył jej obietnicę

W maju tego roku syn Edyty Górniak zrobił prawo jazdy, a kilka tygodni temu media obiegły jego zdjęcia w luksusowym aucie. Wielu pomyślało, że Allan Krupa jest jego właścicielem. Nic bardziej mylnego - auto należy do przyjaciela młodego muzyka. Na razie nastolatek musi się obejść smakiem. Edyta Górniak oznajmiła bowiem, że nie sprawi mu samochodu.

- Powiedziałam Allanowi szczerze, że nie kupię mu auta. Jako rodzic chciałabym mu oddać wszystko i we wszystkim pomóc, to trudny do skontrolowania instynkt dla rodzica. Ale kochającym trzeba być mądrze. Nie mogę wyręczyć go w jego rozwoju. Wiem, że jeśli sam zapracuje na to wymarzone od dzieciaka auto, będzie to dla niego ogromna satysfakcja i ważny etap w dojrzałości. I też będzie miał zupełnie inną relację z pieniądzem. Jedyne, co mu zaproponowałam, to że mogę mu dołożyć, jeśli przyniesie własny kapitał - powiedziała Edyta Górniak w ostatnim wywiadzie dla "Na żywo".

Allan Krupa komentuje słowa Edyty Górniak

W rozmowie z "Super Expressem" Allan Krupa odniósł się do słów sławnej mamy.

- I tak nie przyjąłbym od niej takiego prezentu. Chcę sam zarobić na auto - mówi nam chłopak.

I przypomina, że już kilka lat temu, gdy wreszcie zamieszkali bez jego ojca, obiecał mamie, że kupi dla niej dom. Wszystko z wdzięczności za to, co robiła dla niego przez całe jego życie - będąc dla niego zarówno mamą jak i tatą. I choć obietnica padła, gdy Allan był jeszcze dzieckiem, słowa zamierza dotrzymać.

- Mam nadzieję, że to ja kiedyś będę mógł sprawić jej taki, albo jeszcze lepszy prezent. Obiecałem przecież, że kupię jej dom. I zacząłem już na to pracować - mówi nam Allan Krupa.

Co prawda Edyta Górniak, od kiedy wyprowadziła się z domu, który wynajmowała w górach, woli mieszkać w hotelach, bo dzięki temu czuje się wolna i może ciągle podróżować. Ale domem, który wymarzył sobie dla niej jej własny syn, oczywiście nie pogardzi. 

Allan Krupa ujawnia, ile zarobił na muzyce

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki