Spis treści
19. edycja programu "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami" zadebiutowała właśnie na antenie. Sympatycy show tłumnie zasiedli przed telewizorami i błyskawicznie odkryli zupełnie nowy charakter rywalizacji. Głównym powodem zaskoczenia okazały się wyjątkowo ostre werdykty sędziowskie. Znana z surowej oceny Iwona Pavlović już wcześniej zapowiadała powrót do rygorystycznego oceniania poszczególnych występów. Czy dotrzymała słowa? Statystyka robi wrażenie!
Helena Englert i Mandaryna na czele stawki. Wyniki pierwszego odcinka
Pierwsze występy zaowocowały sporymi emocjami wśród dwunastu rywalizujących duetów, które próbowały zaskarbić sobie sympatię publiczności oraz ekspertów. Miejsce Ewy Kasprzyk za stołem jurorskim zajęła teraz debiutująca w tej roli Julia Wieniawa. Wyniki pierwszego epizodu wyłoniły dwóch liderów, ponieważ największe uznanie w oczach komisji zyskały ex aequo Helena Englert tańcząca z Romanem Osadchiyem oraz Mandaryna w duecie z Krystianem Rzymkiewiczem. Mimo że stawkę zamknęli Piotr "Guma" Gumulec i Julia Suryś-Stromecka z dorobkiem zaledwie 14 oczek, producenci zdecydowali o braku eliminacji żadnej z par.
Jury nie bało się nisko oceniać. Fani "Tańca z Gwiazdami" zaskoczeni
Najlepsze duety wieczoru zgromadziły na swoich kontach zaledwie po 28 punktów, podczas gdy następne pozycje wywalczono wynikiem 26 oczek. Trzy najgorzej radzące sobie pary nie przekroczyły nawet progu 20 punktów, a eksperci konsekwentnie unikali podnoszenia tabliczek z dziewiątkami i dziesiątkami. Julia Wieniawa jako jedyna pokusiła się o wręczenie ósemek. Tak bezlitosne sędziowanie wprawiło fanów programu w osłupienie, choć Iwona Pavlović zapowiadała rygor już wcześniej, podczas wizyty w paśmie śniadaniowym „halo tu polsat”.
- W jednym z moich wywiadów powiedziałam, że najwyższa moja nota w tej edycji to będzie 5. I chciałabym do tego wrócić. Teraz 3 to będzie fajnie – podkreśliła swoje twarde stanowisko przed kamerami popularna Czarna Mamba.
Faktem jest, że podczas premierowej odsłony ekspertka zdecydowała się przyznać sześć oczek, jednak to ona wręczyła Piotrowi Gumulcowi druzgocącą dwójkę. Jak donosi serwis "Pudelek", surowe noty jurorów są podobno efektem dogłębnych analiz. Badania miały zasugerować producentom, że publiczność oczekuje bardziej krytycznego podejścia do tańczących uczestników.
Średnia wartość ocen wręczonych podczas otwarcia najnowszego sezonu wyniosła zaledwie 22,8 punktu, co stanowi drastyczny spadek w stosunku do ubiegłych lat. Historia pokazuje, że na początku dwóch wcześniejszych edycji wszystkie pary otrzymały co najmniej 23 punkty. Wiosenna odsłona "Tańca z Gwiazdami" mogła pochwalić się w pierwszym odcinku imponującą średnią na poziomie 30,2 punktu, a poprzedni sezon jesienny osiągnął wynik rzędu 29,7 punktu. O tym, czy jury będzie łagodnieć, przekonamy się w kolejnych tygodniach na antenie Polsatu.
Zobacz też: Krzysztof Ibisz wyjaśnia, czy "Taniec z Gwiazdami" jest uczciwy. Wspomniał o honorze!
"Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami". Oni walczą o Kryształową Kulę
Przyszłotygodniowe starcie w "Tańcu z Gwiazdami" upłynie pod znakiem zagadkowego wyzwania rzuconego przez samą Iwonę Pavlović. Lista rywalizujących duetów i ich aktualny dorobek prezentuje się obecnie interesująco:
- Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz - 28 punktów
- Helena Englert i Roman Osadchiy - 28 punktów
- Dominik Rupiński i Estelle François - 26 punktów
- Kaeyra i Kacper Rutka - 26 punktów
- Dominik Smaruj i Magda Tarnowska - 25 punktów
- Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka - 23 punkty
- Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz - 23 punkty
- Joanna Jędrzejczyk i Kamil Kuroczko - 22 punkty
- Matteo Brunetti i Izabela Skierska - 22 punkty
- Monika Borzym i Michał Kassin - 19 punktów
- Jasper Sołtysiewicz i Daria Syta-Grobelna - 18 punktów
- Piotr „Guma” Gumulec i Julia Suryś-Stromecka - 14 punktów