Kinga Rusin porzuciła karierę w mediach dla podróży po świecie
Kinga Rusin przez wiele lat była jedną z najpopularniejszych dziennikarek w kraju. Duże zainteresowanie wzbudzało również jej życie prywatne. Długo związana była z TVN, gdzie uchodziła za jedną z największych gwiazd. Gdy w lutym 2020 roku nie pojawiła się na ramówce stacji, w sieci pojawiły się plotki o jej rozstaniu z ekipą "Dzień Dobry TVN".
Doniesienia te wkrótce potwierdziła sama zainteresowana. Początkowo zapowiadała, że powróci jeszcze z telewizyjnym projektem. Od tamtej pory minęło już pięć lat i nic nie wskazuje na to, by Kinga Rusin miała w najbliższym czasie wrócić do pracy na małym ekranie. Nie oznacza to jednak, że Kinga Ruin jest bez pracy. Dziennikarka jest bowiem współwłaścicielką znanej marki kosmetycznej.
Była gwiazda TVN może sobie pozwolić na pracę z niemal każdego zakątka Ziemi. I bardzo chętnie korzysta z tej możliwości. W 2021 roku wyjechała z Polski i przebywa na nieustannych wakacjach. Razem ze swoim partnerem, Markiem Kujawą, szczególnie upodobali sobie ciepłe kraje. Rusin jest bardzo aktywna w social mediach, gdzie publikuje relacje ze swoich podróży. Porusza również kwestie ważne społecznie.
Zobacz również: Podróżniczka Kinga Rusin otarła się o tragedię. W nietypowym kraju zdecydował przypadek
Kinga Rusin zostanie nową gwiazdą Polsatu?
Obecnie wydaje się, że Kinga Rusin wraca do Polski jedynie na przepakowanie walizek. Czasami zaglądnie przy tym na show-biznesowe salony. Co jakiś czas powraca pytanie czy Kinga Rusin wróci do telewizji. W ubiegłym roku znowu poprowadziła "Dzień Dobry TVN", z okazji 20-lecia programu. Był to jednak występ gościnny.
Okazuje się, że z jej telewizyjną emeryturą nie może pogodzić się... Edward Miszczak! Już w ubiegłym roku informowaliśmy, że dyrektor programowy Polsatu chce ją ściągnąć do stacji. Wiosną Rusin pojawiła się nawet w studiu "Dancing With The Stars. Taniec z Gwiazdami". Okazuje się, że Miszczak próbował ją skusić rolą jurorki właśnie w tanecznym show! Jak informuje Pudelek, chce zrobić z niej największą gwiazdę Polsatu.
Pomysł Kingi Rusin w Polsacie to oczko w głowie Edwarda. Nie jest tajemnicą, że dyrektor marzy o tym, aby sprowadzić ją do siebie i szuka projektu, który skusiłby Kingę do powrotu do telewizji i uczynił największą gwiazdą stacji. Kilka miesięcy temu widział ją nawet jako jurorkę w "Tańcu z Gwiazdami", ale ten pomysł ostatecznie nie wypalił. Edward się jednak nie poddaje i szuka dalej. Niesamowicie ceni Kingę i uważa, że to za wcześnie dla niej na telewizyjną emeryturę - przekazał informator.
Osoba z otoczenia Miszczaka stwierdziła, że Kinga Rusin bardzo szanuje dawnego szefa i z tego powodu "pochyli się nad każdą propozycją, którą jej przedstawi". Jest jednak w momencie, gdzie chociaż może wrócić do telewizji, to wcale nie musi. Obecnie cieszy ją podróżowanie i cieszy ją takie życie. Jednocześnie jeśli otrzyma ciekawą propozycję, to nie może dać jej szansę. I nie chodzi o wynagrodzenie. Według informacji Pudelka Edward Miszczak "nie spocznie, dopóki nie sprowadzi Kingi do siebie".
Zobacz również: Kinga Rusin odsłoniła więcej niż zwykle. Mina jej partnera mówi sama za siebie