Majka Jeżowska zdradza, jak dzisiaj zarabia. Bieda jej nie grozi?

Choć cała Polska kocha jej kultowe piosenki dla dzieci, Majka Jeżowska (66 l.) dała się też poznać od wielu innych stron. Ceniona piosenkarka absolutnie nie widzi się w roli emerytki i stale z pasją angażuje się w kolejne projekty. Ale co z jej finansami? Ostatnio gwiazda zabrała głos w sprawie nowego podejścia do zarobków.

"Najpiękniejsza w klasie" czy "Wszystkie dzieci nasze są" to ikoniczne przeboje, którymi Majka Jeżowska podbiła polską estradę jeszcze w czasach PRL. Jednak nie ogranicza się ona wyłącznie do muzyki dziecięcej, gdyż - jak sama przyznaje - lubi cięższe brzmienia, a niedawno także raczyła fanów popisami na parkiecie "Tańca z Gwiazdami". Nic zatem nie wskazuje na rychłą rezygnację z dalszej kariery. Gwiazda nie ukrywa jednak, że z wiekiem zmieniła swoje nastawienie do zarabiania.

Majka Jeżowska i jej emerytura. Kwota z ZUS-u to tylko trzy cyfry

Ceniona piosenkarka skończyła 60 lat w 2020 roku, ale nawet przez myśl jej nie przeszło, że mogłaby natychmiast zrezygnować z dalszej kariery artystycznej. Do dziś Majka Jeżowska pozostaje aktywna zawodowo i co jakiś czas zaskakuje zupełnie nowymi projektami. Tak było też w 2024 roku, kiedy postanowiła wystartować w programie "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami". Dzięki sympatii widzów zajęła czwarte miejsce i jak otwarcie wtedy mówiła - jest szczęśliwa i zadowolona ze swojego życia.

NIE PRZEGAP: Po "Tańcu z Gwiazdami" i Eurowizji zniknęła, teraz wraca do Polski. Tamara Gee ogłasza wyjątkowy koncert

Szybko padły jednak niewygodne dla wielu artystów pytania o emeryturę. Hasająca po parkiecie Polsatu Jeżowska wyznała w jednym z wywiadów, że wypłacana jej przez ZUS kwota nie przekracza tysiąca złotych. Artystka była jednak tego w pełni świadoma z dużym wyprzedzeniem, gdyż przez całe lata pozostawała swoją własną szefową i nigdy nie pracowała na etacie.

"Dostaję niecały tysiąc. Byłam zawsze niezależną, samozatrudniającą się osobą i mam, co mam" - powiedziała w rozmowie z RMF.

Gwiazda opowiedziała, jak dziś zarabia

Ostatnio Majka Jeżowska ponownie odniosła się do swojej sytuacji finansowej. Nie wchodząc w zbędne szczegóły, 66-letnia piosenkarka powiedziała serwisowi "Plejada", że po latach intensywnego występowania - często codziennie w innej miejscowości - ograniczyła liczbę koncertów. Teraz uważnie wybiera, gdzie chciałaby zagrać, inkasujące większe kwoty za rzadziej dawane występy. Niewątpliwie ikona lat 80. ma więc z czego żyć.

"Dużo się dzieje. Ale też mam takie wrażenie, że im jestem starsza, tym te zajętości są bardziej intensywne. Nie chodzi tu o ilość koncertów, bo ja już się w życiu napracowałam i czasami całe lato występowałam - codziennie grałam koncert w innej miejscowości. Tego już dzisiaj nie ma. Na całe szczęście, bo ja nie dałabym już rady. Wolę dzisiaj pracować mniej za większe pieniądze niż dużo za mniejsze. Tak się składa, że to idzie w parze" - powiedziała piosenkarka.

Starość i zawodowe wypalenie? Majka Jeżowska broni artystów

W maju cała Polska podzieliła się w dyskusji nad projektem ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny. Dla jednych - był to zupełnie niepotrzebny pomysł, a dla innych - konieczność w celu zapewnienia bezpieczeństwa finansowego osobom, które nie są gwiazdami z pierwszych stron gazet. Co na to Majka Jeżowska? W rozmowie z "Telemagazynem" piosenkarka stanęła w obronie artystów. Jak przyznała, nie każdy miał szczęście osiągnąć stabilność finansową pomimo wieloletniej kariery.

"Nie wszyscy artyści trafili na taki moment, że mogli odciąć kupony i zabezpieczyć sobie przyszłość wtedy, kiedy byli na topie. [...] Potem przychodzi zderzenie się ze starością, odtrąceniem i wypaleniem. Tych oszczędności też tak dużych nie ma. Oni czasami nie mają swoich mieszkań" - podsumowała.

Sonda
Co sądzisz o emeryturach gwiazd?
Majka Jeżowska szuka nowego chłopaka? Gwiazda wie, gdzie go znaleźć!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki