Mąż Klaudii Halejcio otworzył się na temat pieniędzy. Ujawnił wysokość alimentów i wyznał, że spłacili już kredyt na dom

Oskar Wojciechowski nieczęsto opowiada publicznie o swoim życiu prywatnym, jednak tym razem zrobił wyjątek. W podcaście "Matcha Talks" Julii Izmałkowej biznesmen mówił nie tylko o relacji z byłą partnerką i starszą córką, ale także o finansach. Zdradził, ile dobrowolnie przekazuje na alimenty, a przy okazji ujawnił, że wraz z Klaudią Halejcio spłacili już kredyt na luksusową posiadłość.

Oskar Wojciechowski opowiedział o byłej partnerce. "To wzór relacji"

Choć od ślubu Klaudii Halejcio i Oskara Wojciechowskiego minęło zaledwie kilka tygodni, biznesmen zdecydował się na bardzo osobistą rozmowę. W podcaście "Matcha Talks" Julii Izmałkowej opowiedział o swojej starszej córce Hani oraz relacjach z jej mamą. Jak podkreślił, mimo rozstania udało im się zbudować partnerskie relacje, a kwestie związane z wychowaniem dziecka nigdy nie trafiły na wokandę.

Moja relacja z matką Hani to, uważam, jest wzór relacji do naśladowania. My nie byliśmy w żadnym związku małżeńskim, nie mieliśmy nic formalnego. Oczywiście rozstaliśmy się z powodu różnych rzeczy. Miała po prostu inną wizję na świat. I ja też nie byłem wtedy gotowy. Niemniej jednak nigdy żadnej sprawy sądowej nie było o alimenty czy o różne inne rzeczy

- powiedział Oskar Wojciechowski w podcaście "Matcha Talks" Julii Izmałkowej.

Biznesmen dodał, że jego starsza córka jest bardzo związana z młodszą Nel, którą wychowuje wspólnie z Klaudią Halejcio. Jak podkreślał, dziś cała rodzina tworzy zgodny patchwork.

Polecamy: Klaudia Halejcio pochwaliła się kadrami ze ślubu. Córka i pasierbica skradły show

Oskar Wojciechowski ujawnił wysokość alimentów

Jednym z najbardziej zaskakujących momentów rozmowy było wyznanie dotyczące finansowego wsparcia dla córki. Oskar Wojciechowski przyznał, że od początku zależało mu na zapewnieniu Hani bezpieczeństwa i odpowiednich warunków życia.

Ja mogłem sobie kupić drugie Lamborghini i tak dalej, ale musiałem kupić dom dla mojego dziecka. Ja sobie odmawiałem, żeby jej dać. To jest dla mnie tak naturalne

- wyznał w podcaście. Chwilę później zdradził również, jaką kwotę co miesiąc przekazuje córce.

Dwadzieścia tysięcy miesięcznie, ale tylko po to, bo chcę. Nikt mi tego nie kazał

- powiedział Oskar Wojciechowski w rozmowie z Julią Izmałkową.

Zobacz także: Piękne? Tak wyglądają letnie tarasy gwiazd - baseny, luksusowe meble i kuchnie. Który wam podoba się najbardziej?

Biznesmen podkreślił, że nie rozumie podejścia osób, które kwestionują takie decyzje.

Mieszkam w takim domu, jeżdżę takim samochodem i co? Moje dziecko ma w podartych spodniach chodzić? Nie rozumiem tej ideologii. Kupiłem mieszkanie, przepisałem na nią. Dbam o jej bezpieczeństwo. Tak powinien robić każdy facet

- dodał w podcaście "Matcha Talks".

Kredyt na dom został już spłacony

Biznesmen w rozmowie odniósł się do kwestii zarządzania wspólnymi finansami. Wyjaśnił, że obecnie on i Klaudia Halejcio nie mają wspólnego konta bankowego. Jak zdradził, korzystali z niego jedynie w czasie spłacania kredytu na dom. Dziś zobowiązanie jest już zamknięte.

Nie, wspólnego konta nie mamy. Mieliśmy, jak mieliśmy jeszcze kredyt, ale już go nie mamy – został spłacony, zamknięty relatywnie niedawno. To było w sumie tylko tak formalnie. Każdy ma swoje finanse, ale dzielimy się wszystkimi kosztami w życiu, które ponosimy, bo wszystko budujemy wspólnie

- wyjaśnił Oskar Wojciechowski w podcaście "Matcha Talks" Julii Izmałkowej.

Z wypowiedzi męża Klaudii Halejcio wynika, że para zachowuje niezależność finansową, jednocześnie wspólnie ponosząc koszty codziennego życia i realizując kolejne inwestycje.

Zobacz w naszej galerii, jak mieszkają Klaudia Halejcio i Oskar Wojciechowski.

Klaudia Halejcio nie chciała wystąpić z ukochanym w programie
Sonda
Obserwujesz Klaudię Halejcio na Instagramie?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki