Monika Olejnik od lat znana jest z wyrazistego stylu i zamiłowania do oryginalnych form wyrazu, zarówno w dziennikarstwie, jak i w modzie. Tym razem jednak jej wizyta w "DDTVN" miała szczególny cel. Dziennikarka pojawiła się w studiu nie tylko jako gość, lecz także jako darczyńczyni Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W ręku trzymała wyjątkowy plakat, który postanowiła przekazać na aukcję WOŚP.
Zobacz też: Monika Olejnik czy Włóczykij? Na warszawskich ulicach można napotkać przeróżne niespodzianki...
Monika Olejnik jak "babooshka" pod studiem TVN! Kwiaty, chusta i… plakat Warhola za fortunę
Kwiecista stylizacja i brązowa chusta na głowie sprawiły, że Olejnik wyglądała niczym bohaterka wschodnioeuropejskiej opowieści - elegancka "babooshka", która niesie ze sobą coś ważnego. I faktycznie, przedmiot, który dziennikarka przyniosła do studia, ma ogromną wartość - nie tylko finansową, ale i sentymentalną!
Na aukcję WOŚP Monika Olejnik przekazała plakat autorstwa Andy’ego Warhola zatytułowany "Jed Johnson". Jak sama napisała w opisie licytacji, jest to wyjątkowa pamiątka z jej "podróży muzealniczych" - przedmiot, który przez lata towarzyszył jej jako symbol spotkań ze sztuką i inspirujących miejsc związanych z twórczością legendarnego artysty pop-artu.
Zobacz też: Tak nie wygląda przeciętna 69-latka! Olejnik zachwyca formą w mini
Dziennikarka podkreśliła, że liczy na to, iż plakat trafi w ręce prawdziwego miłośnika twórczości Warhola - kogoś, kto doceni zarówno jego artystyczną wartość, jak i historię, którą ze sobą niesie. Olejnik nie ukrywa, że zależy jej, aby aukcja zakończyła się jak najwyższą kwotą i realnie wsparła działania WOŚP.
Na aukcję przekazuję wyjątkową pamiątkę z moich podróży muzealniczych - plakat autorstwa Andy’ego Warhola "Jed Johnson". To dla mnie szczególny przedmiot, który przez lata przypominał mi o spotkaniach ze sztuką i inspirujących miejscach związanych z twórczością Mam nadzieję, że trafi w ręce osoby, która naprawdę uwielbia Andy’ego Warhola i doceni zarówno jego wartość artystyczną, jak i historię, którą ze sobą niesie. Trzymam kciuki, aby podczas licytacji plakat osiągnął jak najwyższą kwotę i stał się wyjątkowym elementem czyjejś kolekcji - czytamy w opisie aukcji.
Zobacz też: Monika Olejnik znów pokazuje bieliznę. Tym razem to halka wyszła przed szereg. Wszystko się nagrało
Zobacz naszą galerię: Monika Olejnik jak "babooshka" pod studiem TVN! Kwiaty, chusta i… plakat Warhola za fortunę