Iwona Węgrowska to jedna z tych postaci polskiego show-biznesu, które trudno jednoznacznie zaszufladkować. Zadebiutowała jako wokalistka popowa, miała swoje pięć minut w radiu i telewizji, nagrywała z popularnymi zespołami i pojawiała się na branżowych imprezach, gdy obecność na ściankach była jeszcze dodatkiem do kariery, a nie jej głównym zajęciem.
Dziś nazwisko Węgrowskiej częściej przewija się w kontekście mocnych wywiadów i internetowych kontrowersji niż nowych projektów muzycznych, co nie jest wynikiem braku ambicji, lecz "okoliczności zewnętrznych". Celebrytka chętnie opowiada o kulisach swojej rzekomo blokowanej kariery, winą obarczając "telewizyjne układy". W międzyczasie pojawiły się też nowe treści wizualne na jej InstaStories.
Nie dostałam zaproszenia. Przyszłam akurat z kościoła z córką, włączyłam Polsat i Piotr śpiewał "Pokonaj siebie". Było mi przykro, łzy poleciały - mówiła Iwona Węgrowska portalowi pudelek.pl.
Zobacz też: Węgrowska prowokuje, Wiśniewski elegancki jak nigdy, Kot jak z Hollywood. Takich kontrastów dawno nie było!
Od mikrofonu do muszli klozetowej. Tak wygląda walka Węgrowskiej o uwagę w show-biznesie. UDAŁO SIĘ!
Tym razem Węgrowska postanowiła zaskoczyć obserwatorów zbliżeniem na swoje półnagie ciało. Bez zapowiedzi, bez kontekstu, bez opisu. Kadr wykonany w łazience prezentuje ciało gwiazdy w skąpym bikini. Wszystko na tle białej muszli klozetowej. Podoba wam się w takim wydaniu?
Zobacz też: Iwona Węgrowska wydała majątek na wystawną komunię córki. "Miałam swój plan i go zrealizowałam"
Zobacz naszą galerię: Od mikrofonu do muszli klozetowej. Tak wygląda walka Węgrowskiej o uwagę w show-biznesie