Szokujące wyznanie Izy Miko! Rozmawia z roślinami, ale wróżek unika

2026-03-17 9:32

Iza Miko zaskoczyła wszystkich szczerym wyznaniem! W rozmowie z "Super Expressem" gwiazda "Tańca z Gwiazdami" przyznała, że regularnie… przytula drzewa i rozmawia z roślinami. Jednocześnie jasno podkreśliła, że do wróżki nie chodzi, bo swoją rzeczywistość tworzy sama.

Iza Miko od lat słynie z nietuzinkowego podejścia do życia, ale tym razem naprawdę zaskoczyła fanów. Po jednym z występów w "Tańcu z Gwiazdami" wróciła do nagrania, które poprzedzało jej taniec, i zdradziła kulisy swojej codzienności. Okazuje się, że jej relacja z naturą jest znacznie głębsza, niż wielu mogło przypuszczać.

Zobacz też: Iza Miko mówi wprost o swoim życiu intymnym! Przerywa milczenie o macierzyństwie

Szokujące wyznanie Izy Miko! Rozmawia z roślinami, ale wróżek unika

Aktorka przyznała bez skrępowania, że można ją spotkać w parku, gdzie przytula drzewa i… prowadzi z nimi rozmowy. Jak tłumaczy, to dla niej forma terapii i sposób na odzyskanie równowagi.

Miko podkreśla, że nie są to jedynie jej osobiste przekonania, ale coś, co znajduje potwierdzenie w badaniach. Kontakt z naturą ma realny wpływ na samopoczucie i emocje, dlatego traktuje go bardzo poważnie. 

Co więcej, gwiazda wierzy, że taka komunikacja działa nawet na odległość. Wspomniała o swoich roślinach w Los Angeles, za którymi tęskni, i przyznała, że… nadal do nich mówi. W jej przekonaniu energia i emocje nie znają granic, a uczucia są w stanie "docierać" nawet na drugi koniec świata.

Totalnie, to jest takie dziwne. Mieszkam teraz z mamą i bardzo często chodzę na spacery i ludzie tak przejeżdżają i pytają, czy wszystko jest ok. Ja się tule do drzew rozmawiam z nimi. Uważam, że to jest super terapia. To jednak ma efekt, już są na to badania, więc to jednak nie jest tak, że to jest wymyślone. Nie dość, że przytulam drzewa, dotykam roślinek, z roślinkami tak naprawdę rozmawiam. Nawet jak właśnie tęsknie za moimi roślinkami w Los Angeles, to do nich mówię, bo nie ma czegoś takiego jak przestrzeń w świecie. Wiem, że ta informacja, że kocham te moje roślinki i tęsknię za nimi, na pewno jakoś tam dociera... i lepiej rosną - mówi nam Iza Miko.

Zobacz też: Iza Miko wyznała, że jest niepłodna. Diagnozę usłyszała 8 lat temu i natychmiast zaczęła działać. "200 zastrzyków"

Jednocześnie Miko odcina się od wróżbiarstwa i przepowiadania przyszłości. Zapytana wprost, czy korzystała z usług wróżki, odpowiedziała krótko: nie. Jej zdaniem nie ma takiej potrzeby, ponieważ każdy człowiek sam kreuje swoją rzeczywistość. Aktorka zaznacza, że to, co czujemy, ma kluczowe znaczenie. Według niej to emocje, a nie same słowa czy myśli, kształtują nasze życie.  

Nie, do wróżki nie chodzę. Uważam, że my tworzymy swoją rzeczywistość, więc nie do końca jest potrzeba, żeby iść do wróżki. Tutaj jest moja wróżka, w moim sercu. Każdy kreuje swoją rzeczywistość. Właśnie tym, co mówimy, tym, co myślimy, przede wszystkim tym, co czujemy w środku. Bo czasami to, co mówimy i myślimy, tak naprawdę nie ma nic wspólnego z tym, co czujemy. Najważniejsze jest to, co czujemy w sercu - mówi "Super Expressowi" Iza Miko.

Rozmawiała Julita Buczek

Zobacz też: Widzowie "Tańca z Gwiazdami" węszą spisek. "Miernoty zostają w programie, a najlepsi odpadają"

Zobacz naszą galerię: Szokujące wyznanie Izy Miko! Rozmawia z roślinami, ale wróżek unika

Sonda
Oglądasz "Taniec z Gwiazdami"?
Iza Miko chodzi do parku i przytula drzewa. Takiego wyznania nikt się nie spodziewał!
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki