Emilia Komarnicka to kolejna gwiazda, która pożegnała się z 18. edycją show "Taniec z Gwiazdami". W poprzednim odcinku odpadła jej starsza koleżanka po fachu Małgorzata Potocka, teraz nadszedł czas na Komarnicką, która z tańcem, jak się wydawało, radziła sobie całkiem nieźle. A jednak widzowie zdecydowali, że nie powalczy o Kryształową Kulę.
Aktorka tak skomentowała w sieci swoją porażkę, na którą wielu internautów zareagowało bardzo żywiołowo - wcale nie w pozytywnym znaczeniu tego słowa:
Kochani! Jesteście wspaniali! Jesteśmy poruszeni Waszym zaangażowaniem po wyeliminowaniu naszej pary z programu. Ale nie obrażajcie się na "Taniec z Gwiazdami". Ten program rządzi się swoimi prawami. Ja jestem mu totalnie wdzięczna za ten proces. I już chyba wiem, o czym na jest ta cała historia. Podzielę się! Jak tylko się wyśpię. Ja spokojna. Bądźcie spokojni i oglądajcie dalej "Taniec z Gwiazdami" - napisała aktorka w sieci.
Zobacz także: Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino zabierają głos po szokującym odpadnięciu z "Tańca z Gwiazdami"
Jak rozkładają się głosy widzów?
Według informatora Pudelka obecnie widzowie głosują przede wszystkim na Paulinę Gałązkę i Magdalenę Boczarską.
Boczarska poradziła sobie świetnie, mimo że z powodu kontuzji musiała okroić choreografię. Gałązka już teraz nazywana jest objawieniem programu. Widzowie zauważają, że z odcinka na odcinek jest coraz lepsza, więc zapowiada się pojedynek aktorek - przekazało portalowi anonimowe źródło.
Aktorki stanowią poważną konkurencję dla gwiazd sieci, które mogą pochwalić się dużą i oddaną publiką. Mowa m.in. o Natsu - to właśnie ją część internautów typuje jako potencjalną zwyciężczynię show, ale niekoniecznie ze względu na umiejętności.
Zobacz także: Wiemy, jak głosowali widzowie "Tańca z Gwiazdami". To dlatego Komarnicka straciła ich sympatię?
Internauci komentują. Chodzi o popularność w sieci, a nie taniec?
W sieci pojawiło się wiele głosów oburzonych werdyktem. Internauci snują teorie spiskowe!
"Ja nie wiem, o co w tym programie chodzi. Miernoty zostają w programie, a najlepsi, wspaniali odpadają. Jak można zostawić nieudacznika (...), a odrzucić Stefano i Emilię. Wstyd", "Jacy jurorzy, takie oceny", "To już nie taniec, to ranking popularności w necie", "Od dawna nie ma to nic wspólnego z tańcem", "Pan Kędzierski jak na razie jest najsłabszym uczestnikiem w programie. No ale znając życie, może dojść od finału, a finał wygra znowu internet", "To jakaś kpina! Ci, co świetnie tańczą, odpadają, a zostają ci, co o tańcu nie mają pojęcia, ale małolaty obserwują ich na Instagramie i głosują na nich. Czy nie można by jakoś zmienić zasad, bo to na razie jest parodia?", "A do finału dojdzie Natsu... po co dalej ciągnąć ten program? W każdej kolejnej edycji jak będzie ktoś z milionowym poparciem małolat, będzie to samo. Szkoda gwiazd, które się nielicznie pojawiają, ich trudu i pracy. To niesprawiedliwe!"
Pojawiły się i głosy wprost mówiące o ustawce:
"Ludzie, kiedy wy oczy otworzycie. Ten program jest z góry ustawiony, a głosy widzów są nic niewarte", "Ten program jest ustawiony. Przekonałam się jak Kuli nie wygrał Filip Gurłacz z Agnieszką. Filip był genialny. Marcin z Agą też dziwnie szybko odpadli. Od czasów Filipa nie głosuję. Szkoda moich pieniędzy. Polsat ma dużo zysków z głosowania ludzi młodych. Dwa razy z rzędu wygrał Tik Tok".
Co wy o tym myślicie?
Zobacz także: Paulina Gałązka rozbiła system w "TzG"! Teraz na parkiecie pojawi się jej mama
Zobacz więcej zdjęć. 63-letnia Ewa Skibińska łapała pozy na czerwonym dywanie. Nagle pokazała za wiele!